Było nas dwóch...
Ruiny zamku Krzyżtopór. Było nas więcej, ale dwóch się załapało na zdjęciu ;) Minolta, MD 50/2, Ilford Pan 100 / FX-15 1+3
Widoczność zdjęcia
Zdjęcie jest widoczne dla wszystkich.
Udostępnianie w mediach społecznościowych
Autor zezwala na udostępnianie tego zdjęcia w mediach społecznościowych.
Komentarze 29
Fakt szczekającego Cię jeszcze nie widziałem.
Jacek - Cerber
Wsadźmy Jacka.
Jestem za.
Ja też jestem za, ale tylko w napadach megalomanii.
Wsadźmy Jacka.
Jestem za.
Edyta wrzeszczy na mnie, że Jacek był szybszy...
Myślisz, że zasłużyła na bana?
zdefiniować normalność
No jak co.
Normalność to jest stan jaki Jacek osiąga w napadach megalomanii.
No, to jest pewien punkt odniesienia...
Edyta wrzeszczy na mnie, że Jacek był szybszy...
Normalność to jest stan jaki Jacek osiąga w napadach megalomanii.
W punkt.
zdefiniować normalność
No jak co.
Normalność to jest stan jaki Jacek osiąga w napadach megalomanii.
Jacku - przesadzasz... wszyscy jesteśmy w pewnym stopniu dziwni, nawet nie muszę tłumaczyć, dlaczego...
W napadach megalomanii powtarzam sobie, że jestem najbardziej normalną osobą w mieście. Potem jednak spływa na mnie skromność i myślę sobie, że jedna lub dwie normalniejsze ode mnie osoby znalazłyby się. Nie mówię, że na AT, ale...
Ekwiwokując dodam.
Wyraźnie się prosisz.
Po lewej mamy króla, który wygląda swojej korony, której cień widzimy po prawej. Mnie to bawi, ale ja normalny jestem, nie dziwny.