emszósty, cnotą jest pokora tam gdzie trzeba i świadomość, ale na pewno nie udawana skromność , bo tak sobie ktoś kiedyś ustalił. Jesteś doskonały w mokrej płycie, i wiesz o tym. . A próżność mająca podstawy nie jest wadą.
jac123 napisał(a): Oczywiście, że te drzewa przytłaczają postać. Dziewczyna wygląda jak wiewiórka która przycupnęła na drzewie.
Jak pewnie zauważyłeś z "podpowiedzi" jednego z użytkowników, sens może być zupełnie gdzie indziej niż myślisz. Teraz siądź przed kompem i dedukuj długie godziny nad drugim sensem fotografii dziewczyny na drzewie. Jak wydedukujesz już daj nam znać. Ja po 3 godzinach uznałem się za głupka. Zresztą nie po raz pierwszy. Teraz pytanie czy taka samoocena dzisiaj cnotą?
theatrePFF napisał(a): To też będzie zależeć od wyobraźni. Tematem może stać się cień, jaki dziewczyna rzuca na monumentalne drzewo.
Strasznie idealizujesz. Zawsze miałem przekonanie, że dobry artysta tworząc tródny temat jest dobrym dlatego, że temat nasuwa się odbiorcy. Szukanie tematu w odchodach ptaków w fotografii górskiej to chyba przerost formy.. nie sądzisz.
Nie ciężko Ci czasami ze swoją zajebistością? Pytam poważnie.
Jarku też tak sądze jednak daleko mi do artystów z wysokim horyzontem, ja raczej z tych rzemieślników.
m6nj napisał(a): A ja od innej strony. Całość kadru pomijając modelkę mocno ją przytłacza. To wielkie drzewo jest jak młot z wrogiej flagi.
Zastanówmy się jednak, czy to błąd?
Nic o błędzie nie napisałem. Moja estetyka nie jest wyrocznią. Napisałem tylko co widzę. Może autorowi to pomoże, a może to oleje, teraz to już tylko jego wybór.
Patrząc natomiast analitycznie, nie jak odbiorca tylko raczej twórca można by się zastanowić co w tym przypadku tematem jest, drzewo czy dziewczyna.
Wydaje mi się Wojtku, że głównym wyzwaniem jest tu zrobienie ładnego portretu dziewczynie z dość przerysowanymi rysami twarzy. To nie otoczenie i światło, a właściwe wzajemne ułożenie wszystkich tych elementów (nie wiem jakie, to rola fotografa) da w efekcie ładne zdjęcie.
Znam szereg osób, którym nie potrafię zrobić ładnego portretu. Są też inne, których niemal każdy pstryk/portret jest dobry.
Podoba mi się - prawie wszystko. Bo trochę to kontrastowe oświetlenie z boku niezbyt dobrze robi twarzy (cienie włosów, nos..). Tylko jak sobie z tym poradzić mając takie zastane warunki
Komentarze 30
Oczywiście, że te drzewa przytłaczają postać. Dziewczyna wygląda jak wiewiórka która przycupnęła na drzewie.
Jak pewnie zauważyłeś z "podpowiedzi" jednego z użytkowników, sens może być zupełnie gdzie indziej niż myślisz. Teraz siądź przed kompem i dedukuj długie godziny nad drugim sensem fotografii dziewczyny na drzewie. Jak wydedukujesz już daj nam znać. Ja po 3 godzinach uznałem się za głupka. Zresztą nie po raz pierwszy. Teraz pytanie czy taka samoocena dzisiaj cnotą?
Dla uściślenia, chodzi o horyzont geometryczny.
Nie byłem pewien sensu. Do tego powyżej się nie odniosę.
To też będzie zależeć od wyobraźni. Tematem może stać się cień, jaki dziewczyna rzuca na monumentalne drzewo.
Strasznie idealizujesz. Zawsze miałem przekonanie, że dobry artysta tworząc tródny temat jest dobrym dlatego, że temat nasuwa się odbiorcy. Szukanie tematu w odchodach ptaków w fotografii górskiej to chyba przerost formy.. nie sądzisz.
Nie ciężko Ci czasami ze swoją zajebistością? Pytam poważnie.
Jarku też tak sądze jednak daleko mi do artystów z wysokim horyzontem, ja raczej z tych rzemieślników.
Patrząc natomiast analitycznie, nie jak odbiorca tylko raczej twórca można by się zastanowić co w tym przypadku tematem jest, drzewo czy dziewczyna.
Niski horyzont.
A ja od innej strony. Całość kadru pomijając modelkę mocno ją przytłacza. To wielkie drzewo jest jak młot z wrogiej flagi.
Nic o błędzie nie napisałem. Moja estetyka nie jest wyrocznią. Napisałem tylko co widzę. Może autorowi to pomoże, a może to oleje, teraz to już tylko jego wybór.
Patrząc natomiast analitycznie, nie jak odbiorca tylko raczej twórca można by się zastanowić co w tym przypadku tematem jest, drzewo czy dziewczyna.
A ja od innej strony. Całość kadru pomijając modelkę mocno ją przytłacza. To wielkie drzewo jest jak młot z wrogiej flagi.
Podoba mi się - prawie wszystko.
Wydaje mi się Wojtku, że głównym wyzwaniem jest tu zrobienie ładnego portretu dziewczynie z dość przerysowanymi rysami twarzy. To nie otoczenie i światło, a właściwe wzajemne ułożenie wszystkich tych elementów (nie wiem jakie, to rola fotografa) da w efekcie ładne zdjęcie.
Znam szereg osób, którym nie potrafię zrobić ładnego portretu.
Są też inne, których niemal każdy pstryk/portret jest dobry.
Fajne miejsce znalazłeś do zdjęć