no nie wiem. do niedawna na dolnym śląsku nie było żadnego browaru. lwówek otworzyli, kilka minibrowarów. raczej posucha. wrocławskiego fulla nie ma. piwa świdnickiego też. ale za granicą czeską to tak. od razu lepiej... czyli jeżeli o tych sudetach to tak. ale to na zdjęciu to góry suche. w browary też. a ostatnio i woda się kończy w rzekach. koniec świata...
z twojego statywu. tak, dzień był ciekawy. te wszystkie polne to w godzinę pstryknąłem. szkoda że akurat padło na przeterminowane fuji. miałem rolkę świeżynki, ale pomyślałem że takie prowansalskie słońce to i stary film zakoloruje.
Praca zbiorowa znów. No paczta. Mnie ostatnio w nocy świaTEŁKO pier.... o ziemię i halogenik za stówkę, nówka 500W nie zniósł. Jaj. Tak po drucikach poleciało, że aż koreczki wysadziło i prądzik na chwilę o północy wysiadł.
Komentarze 22
Nie jadowita czy kwaśna, ale nasycona i taka tnąca.
kiedy to sudeten a nie mahren...
Księżyca zastanego użyjesz i będzie git
O rany, ileż rozpaczy narobicie na AT
"Dobrze bywa czasami zagłębić się w siebie
- mawiam – gdy roztargniony w rzyci własnej grzebie"
jak mawiał pewien szceciński filozof