to też goraca preria. No, roale tam pewnie są, bo niewypalone, chwastem porasta. Marianu, ale jakiś kawałek ciała byś wrzucił w te krajobrazy. Bo może komu brakuje, a Ty nie zadowalasz?
marian napisał: to jak z ciastkiem. zjesz. a potem wiesz...
Negentropia. Proces odwracania rozpadu materii. Nakład energetyczny tak duży, że praktycznie nie spotykany w życiu codziennym. Odzyskanie zjedzonego ciastka ekonomicznie nieopłacalne. Lepiej kupić drugie.
Komentarze 23
moja noga, na lewo-dół
a tu selfiak na grobowcu marszałka gablenza
ps. jakiś nieuczesany jestem. normalnie wyglądam dwadzieścia lat młodziej
Bezdura. Podróba jakaś, to nie Marian.
mam kilka autroporteretów
a tu selfiak na grobowcu marszałka Gablenza
w dodatku z paskiem od Zenita na szyi - kolejny miłośnik techniki ZSRR?
I na lewą stronę ubrał bo to 'N' jakieś takie lewe.
Pasek jeszcze radziecki - cyrylicą Зенит pasuje
zafilozofowało odfilozofuje.
Zafoliowane, zawsze odfoliować można.
I nie siorb, jak herbatę pijesz.
to jak z ciastkiem. zjesz. a potem wiesz...
Negentropia. Proces odwracania rozpadu materii. Nakład energetyczny tak duży, że praktycznie nie spotykany w życiu codziennym. Odzyskanie zjedzonego ciastka ekonomicznie nieopłacalne. Lepiej kupić drugie.
I nie piję herbaty, tylko kawę zbożową.
ps. tyle wpisów a nie wiem czy dobre? co zmienić? a czego nie...