tochę większe miasteczko
- nad większą zatoczką... z ""wakacyjnej serii a.d. 2015""; sierpień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f11.0, ISO 80 (Ilford FP4+ ""świecony"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)
Komentarze 46
Niepokojąca pustka. Jakiś kot na ulicy, rower oparty o ścianę po prawej - byłbym spokojniejszy.
a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia
Pewnie by była. Ale cięższa do noszenia. A poza tym Grzesiek był w towarzystwie. Nie przeszła by...
a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia
Pewnie by była. Ale cięższa do noszenia.
A poza tym Grzesiek był w towarzystwie.
Nie przeszła by...
a może przeszła by na lewą stronę?
Lubię takie kadry. Bardzo.
Ja również
jeden stopień w prawo proszę.
Niepokojąca pustka. Jakiś kot na ulicy, rower oparty o ścianę po prawej - byłbym spokojniejszy.
Ile się wyczekałem, by wszyscy zniknęli. A kot nie chciał przyjść...
Zladygin ma rację. Pamiętaj, proszę, na przyszłość nosić ze sobą kota i rower. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą.
Już to przerabiałem... pojechałem kiedyś do Hiszpanii na wakacje z dwoma rowerami. Ale zapomniałem aparatu...
Godzina sjesty?
Czy ja wiem?
a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia
taka? ale pionu nie ma...
a jakaś powyginana modelka oparta o ścianę po prawej nie byłaby odpowiednia
taka? ale pionu nie ma...
Za duża kompresja jpg za bardzo odblokowała światła
Za duża kompresja za bardzo odblokowała światła
ja widzę tylko dekompresję