zdradzę kulisy powstania. przypiliło na siusiu. ale ładnie było, to aż po aparat wróciłem do gofa III td bez katalizatora i filtra cząstek stałych. ale nie kopci. świeżo po remoncie silnika. sprzęt analogowy, żadnej elektroniki.
no tak. gdybym nie jechał, to jak bym się zatrzymał. gdybym nie pił wody, to by nie przypiliło. determinizm powstania tego fotogramu był jakby przesądzony. czyli zasługa moja żadna. a zdjęcie z czerwca, to grzybów nie był czas.
ps. golf jes czerwony. nie wiem czy to dodać do technikaliów. może w komentarzu lepiej?
ps. golf jest czerwony. nie wiem czy to dodać do technikaliów. może w komentarzu lepiej?
Ale to kluczowa informacja! Golf który stał za Tobą zadziałał jak blenda, doświetlając pierwszy plan, stąd tak przyjemna ciepła kolorystyka traw pierwszych
Komentarze 20
Chabrów mi brakuje.
Hej sobótka, sobótka dzień jest długi noc krótka.
pójdziesz w las na grzyby, a tam goła dupka...
Piękne zdjęcie!
Od razu idź na dupki bo grzyby wymarły.
masz karniaka za brak rymu
Marian, bez wątpliwości duża to zasługa golfa bez filtra cząstek stałych!
ps. golf jes czerwony. nie wiem czy to dodać do technikaliów. może w komentarzu lepiej?
*edyta- zdjęcie też, bo póxniej się żalisz na brak zachwytu, a mnie Twój ból też boli.
ps. golf jest czerwony. nie wiem czy to dodać do technikaliów. może w komentarzu lepiej?
Ale to kluczowa informacja! Golf który stał za Tobą zadziałał jak blenda, doświetlając pierwszy plan, stąd tak przyjemna ciepła kolorystyka traw pierwszych
Hej sobótka, sobótka dzień jest długi noc krótka.
Hej sobótka, sobótka dzień jest długi noc krótka.
Nijakiego przymusu nie ma, ale lepiej wygląda, jeżeli zamiast kilku wpisów pod rząd stworzy się jeden, większy.
ps. tablet pisze co chce. zglaszam votum separatum