18-09-2015 16:46
Tytuł: takie... wakacyjne
gdzieś na południu Europy, sierpień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/500 sek., f5.6, ISO 80 (Ilford FP4+ ""świecony"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)
Komentarze
jaskiniar
Tak "po prawdzie" to zdjęcie jest mocno przypadkowe - zaatakowała mnie znienacka fala (której część widać na pierwszym planie) - wcześniej skrycie podpłynąwszy do miejsca w którym została sfotografowana. Zamiast wody miały być mokre kamyczki artystycznie rozmyte na pierwszym planie, dalej ostrzejsze... To był mój pierwszy kontakt z morską wodą w tym roku, i mimo iż - po zapoznaniu się wzajemnym woda okazała się całkiem przyjemną, pierwszy kontakt zaowocował tym właśnie zdjęciem...
Dodano: 10 lat temu
Marian
ja jestem zwolennikiem pejzażu nieostrego. jak za dawnych mistrzów pędzla.
trawa, patyk, resztę widz musi sobie wymyślić. tak działa patrzenie, plamkę jeno mamy i ruchem nadrabiamy. wyobraźnią. no może to jednak nie pejzaż, a reminiscencja. bo dzieło nie może być li tylko odbiciem.
trawa, patyk, resztę widz musi sobie wymyślić. tak działa patrzenie, plamkę jeno mamy i ruchem nadrabiamy. wyobraźnią. no może to jednak nie pejzaż, a reminiscencja. bo dzieło nie może być li tylko odbiciem.
Dodano: 10 lat temu
theatrePFF
Marianu, impresja to wschód słońca. Piękna sprawa, a plamki ostre po całości, jak na zacny landszaft przystoi. Ale ja się tam na sztuce nie znam zupełnie. Prezes jakieś zmiany szykuje, w poniedziałek zapowiedział. Już nie będziem mieć problemu z ostrością patrzenia.
Dodano: 10 lat temu
Marian
ale to taka impresja. takie rozmycie. rozumicie.
Dodano: 10 lat temu
zladygin
No właśnie. Co jest tematem zdjęcia? Odbieram, że woda i to co się dzieje na jej powierzchni. Przecież nie odległy brzeg prawie na krawędzi klatki.
Skoro tak, to fala na pierwszym planie powinna być ostra. Tymczasem bliższa krawędź ostrości to pirazyoko jakieś 10-15 m. Z kalkulatora GO wychodzi, że takich nastawieniach punkt ostrzenia był ustawiony na jakieś 20 m, a hiperfokalna dla tej kombinacji przysłona/ogniskowa to 23 m.
Przy f=16 hiperfokalna to 8 metrów a zakres ostrości zaczyna się od 4 m. Czas 1/500 i stalowy uchwyt Jaskiniara daje znaczą rezerwę - aż grzech z tego nie skorzystać.
c.b.d.u.
i jeszcze edit: Janku, nie masz racji. Właśnie byłoby widać...
| theatrePFF napisał(a): 16 bym dał |
No właśnie. Co jest tematem zdjęcia? Odbieram, że woda i to co się dzieje na jej powierzchni. Przecież nie odległy brzeg prawie na krawędzi klatki.
Skoro tak, to fala na pierwszym planie powinna być ostra. Tymczasem bliższa krawędź ostrości to pirazyoko jakieś 10-15 m. Z kalkulatora GO wychodzi, że takich nastawieniach punkt ostrzenia był ustawiony na jakieś 20 m, a hiperfokalna dla tej kombinacji przysłona/ogniskowa to 23 m.
Przy f=16 hiperfokalna to 8 metrów a zakres ostrości zaczyna się od 4 m. Czas 1/500 i stalowy uchwyt Jaskiniara daje znaczą rezerwę - aż grzech z tego nie skorzystać.
c.b.d.u.
i jeszcze edit: Janku, nie masz racji. Właśnie byłoby widać...
Dodano: 10 lat temu
jaskiniar
tak czy inaczej - miło mi, że się podoba
ps.
Janek tak mądrze "gada" bo widział zarówno negatyw jak i skan z negatywu
ps.
Janek tak mądrze "gada" bo widział zarówno negatyw jak i skan z negatywu
Dodano: 10 lat temu
Janeq-2010
Przy tej procedurze tworzenia zdjęcia (przefotografowanie/skanowanie, obróbka s/w, skalowanie i kompresja .jpg) nie rozróżnisz f5,6 1/500 od f16 1/60
Dodano: 10 lat temu
theatrePFF
16 bym dał
Dodano: 10 lat temu
Janeq-2010
Przyciecie histogramu spełniło zadanie.
Dodano: 10 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.