W Jaworzynie na chodzie jest tylko TKt48-18(nie ma go na zdjęciu),reszta maszyn zimna lub w postaci wraków.Czasem np z okazji Gali Parowozów zaglądają tu parowozy z innych stron.W tym roku były dwa parowozy z Czech,dwa z Niemiec(oba serii 52),Ol49-69 z Wolsztyna i miejscowy TKt48-18
TomaszK napisał(a): No to miałeś świetny plener... W tym miejscu podszedłbym jednak nieco bliżej (choć pewnie takie ujęcia też masz).
Z tego miejsca bliżej się nie dało podejść,bo sam 'wachlarz' był odgrodzony barierkami.
ciekawe z jakiego powodu? Byłem tam już trzy razy - i nigdy nie miałem problemu z podejściem do jakiegokolwiek eksponatu... Czy może oprowadzał Cię ten Pan?
PiotrCe napisał(a): Dobre. Tez sie wybieram w takie miejsce ale do Chabówki koło Nowego Targu. Zmobilizowałes mnie ze chyba warto.
Można wiedzieć kiedy się wybierasz... Z pewnością warto - choćby dla takich lub takich albo i takich pstryków... ps Chabówka bliżej Rabki niż Nowego Targu
Komentarze 11
No to miałeś świetny plener...
A coś tam stoi pod parą?
Ach, jasne! Chodziło mi tylko o to, że te stare lokomotywy mają mnóstwo rewelacyjnie wygladających detali
Zmobilizowałes mnie ze chyba warto.
No to miałeś świetny plener...
ciekawe z jakiego powodu?
Byłem tam już trzy razy - i nigdy nie miałem problemu z podejściem do jakiegokolwiek eksponatu...
Czy może oprowadzał Cię ten Pan?
Dobre. Tez sie wybieram w takie miejsce ale do Chabówki koło Nowego Targu.
Zmobilizowałes mnie ze chyba warto.
Można wiedzieć kiedy się wybierasz...
Z pewnością warto - choćby dla takich lub takich albo i takich pstryków...
ps
Chabówka bliżej Rabki niż Nowego Targu
]takich[/url] pstryków...
Chabówka bliżej Rabki niż Nowego Targu
Ten ostatni pstryk przecudnej urody. Ale to cyfra nie?
Co do Chabówki - mniejsza o GPS, wiadomo o co chodzi.
A kiedy? Jeszcze tej jesieni bym chciał w jakiś słoneczny dzień. Odezwę się na priv.