m6nj napisał(a): I dodatkowo naucz się robić landszaft na małej dziurze.
Sprecyzuj proszę - bo tu było z tego co pamiętam f.8, mniejszej dziury się nie dało (filtr, ISO). Czyli robić na jeszcze mniejszej, czy robić inaczej na takiej?
m6nj napisał(a): I dodatkowo naucz się robić landszaft na małej dziurze.
Sprecyzuj proszę - bo tu było z tego co pamiętam f.8, mniejszej dziury się nie dało (filtr, ISO). Czyli robić na jeszcze mniejszej, czy robić inaczej na takiej?
Nie przeszkadza Ci ostrość z przodu na tym nie znaczącym kawałku skały po lewej? Główny temat masz na wprost bo tak skomponowałeś, więc tam powinna być ostrość, ale jej nie ma. W skałach i wodzie dobrym zwyczajem jest ostrość w całym kadrze.. inaczej oko leci tam gdzie nie trzeba. F8 to żadna głębia w 60mm, zabawa dopiero zaczyna się od F16, w 4x5 od f22. Ja wodę i skały robie zawsze na granicy ostrości szkła i raczej nie płycej niż f32-45
Teraz, po prawej masz nie potrzebny kawałek skały a na wodzie 1000000 blików, które też rozpraszają. Albo statyw i zamiast kolorowego filtra szara połówka, albo nd po całości, a najlepiej to polar, który wywali bliki z wody i przyciemni błękit. Nie wiem gdzie miałeś tutaj światło ale polara nie zawsze da się użyć. Na pewno wiesz dlaczego. pzdr
Wystrzały z armat? Jeśli będzie to landszaft z wodą i skałami, (chociaż w wilanowie może być ciężko) a w tle armat huk to to się zowie - sytuacja beznadziejna. Zrobiłbym hdra gdybym miał czym Więc jak zawsze twierdzę fotograf ze mnie dupa bo zdjęcia by nie było..
m6nj napisał(a): Nie przeszkadza Ci ostrość z przodu na tym nie znaczącym kawałku skały po lewej? .... najlepiej to polar, który wywali bliki z wody i przyciemni błękit.
Twoja koncepcja daje do myślenia, dzięki. Tylko takie małe uwagi: ostrość na tej skale tak czy siak powinna być - bo ogólna zasada mówi, że obiekt na pierwszym planie powinien być ostry. Faktem jest, że dalej z tą ostrością już nietęgo. I druga sprawa - traktowałem bliki na wodzie jako atut, wg Ciebie są zbędne. Zamieszałeś mi trochę pod kopułą - popracuję więcej z polarem i pokombinuję, choć tu przy pracy z dalmierzem byłoby mi trudno zadziałać w sposób kontrolowany. W każdym razie chylę czoła...
Komentarze 16
No proszzz bywamy w tych samych miejscach.
Oby...chciałbym bywać tam gdzie Ty. Islandia to jak na razie coś superegzotycznego dla mnie.
No proszzz bywamy w tych samych miejscach.
Oby...chciałbym bywać tam gdzie Ty. Islandia to jak na razie coś superegzotycznego dla mnie.
Warszawa otwiera wkrotce nowe polaczenia z Iceland, polecam sie zasadzic.
Warszawa otwiera wkrotce nowe polaczenia z Iceland, polecam sie zasadzic.
Narodowy przewoźnik czy Ryanair z Modlina?
skaner Ci w światłach nie daje rady.. albo ten HC..
Masz rację - raczej sam zepsułem, programowo "przydusiłem" światła (czego zazwyczaj nie robię) i wprawne oko dojrzało.
I dodatkowo naucz się robić landszaft na małej dziurze.
Sprecyzuj proszę - bo tu było z tego co pamiętam f.8, mniejszej dziury się nie dało (filtr, ISO). Czyli robić na jeszcze mniejszej, czy robić inaczej na takiej?
I dodatkowo naucz się robić landszaft na małej dziurze.
Sprecyzuj proszę - bo tu było z tego co pamiętam f.8, mniejszej dziury się nie dało (filtr, ISO). Czyli robić na jeszcze mniejszej, czy robić inaczej na takiej?
Nie przeszkadza Ci ostrość z przodu na tym nie znaczącym kawałku skały po lewej?
Główny temat masz na wprost bo tak skomponowałeś, więc tam powinna być ostrość, ale jej nie ma. W skałach i wodzie dobrym zwyczajem jest ostrość w całym kadrze.. inaczej oko leci tam gdzie nie trzeba. F8 to żadna głębia w 60mm, zabawa dopiero zaczyna się od F16, w 4x5 od f22. Ja wodę i skały robie zawsze na granicy ostrości szkła i raczej nie płycej niż f32-45
Teraz, po prawej masz nie potrzebny kawałek skały a na wodzie 1000000 blików, które też rozpraszają. Albo statyw i zamiast kolorowego filtra szara połówka, albo nd po całości, a najlepiej to polar, który wywali bliki z wody i przyciemni błękit. Nie wiem gdzie miałeś tutaj światło ale polara nie zawsze da się użyć. Na pewno wiesz dlaczego. pzdr
zawsze na granicy ostrości szkła i raczej nie płycej niż f32-45
a wystrzały z armat na rocznicy Odsieczy Wiedeńskiej w Wilanowie też tak?
ta f32-45 mnie poraziła - właściwie nie używam statywu
(a do 'żelaznego chwytu jaskiniara' bardzo mi daleko)
Poraża bo waść nie ćwiczysz na LF.
Jaskiniar też płytko lubi
Poraża bo waść nie ćwiczysz na LF.
No niby mam i terenówkę do LFa - Daewoo Musso 3,2 AWD dałoby radę
Ale mam i wrażenie, że dzięki AT robię nieco lepsze ujęcia niż kiedyś.
Nie przeszkadza Ci ostrość z przodu na tym nie znaczącym kawałku skały po lewej?
.... najlepiej to polar, który wywali bliki z wody i przyciemni błękit.
Twoja koncepcja daje do myślenia, dzięki. Tylko takie małe uwagi: ostrość na tej skale tak czy siak powinna być - bo ogólna zasada mówi, że obiekt na pierwszym planie powinien być ostry. Faktem jest, że dalej z tą ostrością już nietęgo.
I druga sprawa - traktowałem bliki na wodzie jako atut, wg Ciebie są zbędne. Zamieszałeś mi trochę pod kopułą - popracuję więcej z polarem i pokombinuję, choć tu przy pracy z dalmierzem byłoby mi trudno zadziałać w sposób kontrolowany.
W każdym razie chylę czoła...