Szczęśliwie przez 35 lat jemu nie było to dane. Ale nogi raz się zdarzyły, podobnie jak próba samobójcza gdzieś na dworcu. Był natomiast parę lat temu w gazecie artykuł o takim jednym, którego nazywali "Oczko" bo miał na koncie 21 osób. Z tego co mówił to słabo śpi.
marian napisał(a): mam wyprostowane i ze skorygowaną winietą. ale takie za sterylne. poza tym nigdy nie robi się poziomych torów. dla rozrządu i ruchu manewrowego potrzebny jest niewielki spadek. i to pewnie ta górka rozrządowa
Chciałem być kiedyś maszynistą. Ale mi tata nie pozwolił. Bo on był.
mam wyprostowane i ze skorygowaną winietą. ale takie za sterylne. poza tym nigdy nie robi się poziomych torów. dla rozrządu i ruchu manewrowego potrzebny jest niewielki spadek. i to pewnie ta górka rozrządowa
Komentarze 8
Był natomiast parę lat temu w gazecie artykuł o takim jednym, którego nazywali "Oczko" bo miał na koncie 21 osób. Z tego co mówił to słabo śpi.
ps. to tylko niewybredny żart. znam kilku maszynistów
mam wyprostowane i ze skorygowaną winietą. ale takie za sterylne. poza tym nigdy nie robi się poziomych torów. dla rozrządu i ruchu manewrowego potrzebny jest niewielki spadek. i to pewnie ta górka rozrządowa
Chciałem być kiedyś maszynistą. Ale mi tata nie pozwolił. Bo on był.