CaveCanem napisał(a): Nęciłem. Dobyłem statywu z pokrowca i niedwuznacznie wywijałem światłomierzem!
Eeee, nowicjusz z Ciebie. Widzisz, że skąpo ubrana, szmatką jakąś ledwo obleczona. A powiesiłbyś na drzewie parę wieszaków z kwiecistymi kreacjami (z wyprzedaży mogą być), to opędzić się pewnie byś nie mógł
Komentarze 11
Wiem, że nie jesteś Duchem Świętym, ale czemuż nie powtórzyłeś tego ujęcia.......
...to była czynasta klatka :o)
...to była czynasta klatka :o)
Jak na czynastą wyszło perfekcyjnie
Czuję się oszukany! Byłem wczoraj 'gdzieś na wschodzie' i nie widziałem tam takich widoków!
Człowieku - rusałki nie pokazują się przypadkowym intruzom! Tu trzeba cierpliwości, czasem nawet jakiejś zanęty
Czuję się oszukany! Byłem wczoraj 'gdzieś na wschodzie' i nie widziałem tam takich widoków!
Człowieku - rusałki nie pokazują się przypadkowym intruzom! Tu trzeba cierpliwości, czasem nawet jakiejś zanęty
Nęciłem. Dobyłem statywu z pokrowca i niedwuznacznie wywijałem światłomierzem!
Nęciłem. Dobyłem statywu z pokrowca i niedwuznacznie wywijałem światłomierzem!
Eeee, nowicjusz z Ciebie. Widzisz, że skąpo ubrana, szmatką jakąś ledwo obleczona. A powiesiłbyś na drzewie parę wieszaków z kwiecistymi kreacjami (z wyprzedaży mogą być), to opędzić się pewnie byś nie mógł