podobno dyktafon trzyma gdzie słońce nie dochodzi, ale wolałem poprzestać na tej informacji. negatyw oczywiście spaliłem. w sztolni koło złotego pociągu.
Muszę zmienić golibrodę. Skubaniec jest mniej dyskretny, niż myślałem. A ile mu naopowiadałem o sobie. Pewnie miał mikrofon schowany w trzonku od pędzla do golenia.
Komentarze 34
myślisz stereotypowo.
a paczę stereoskopowo
skręcają w lewo
oni zawsze w lewo... - i do władzy - w drugim szeregu
od lewej? no nie może być...
ma się farta; miało być od prawej, a wyszło politycznie poprawnie
paryż też ż gurki ma
W Paryżu, to tera o Francuza trudno... i pisać się uczą od lewej
paryż też ż gurki ma
negatyw oczywiście spaliłem.
Czyli zdjęcie nie wyjdzie poza internet. Ulga.