wosk 11 lat temu Chyba jednak wolę portrowski odcień skóry. Co oczywiście nie umniejsza urody Pani Sylwii...
CaveCanem 11 lat temu Adriano napisał(a): irmi napisał(a): aż się zalogowałam, po żonie Go poznacie, wcześniej nie zajarzyłam ktoś Ty Mąż Sylwii. Jam on, we własnej osobie.
Adriano 11 lat temu irmi napisał(a): aż się zalogowałam, po żonie Go poznacie, wcześniej nie zajarzyłam ktoś Ty Mąż Sylwii.
CaveCanem 11 lat temu irmi napisał(a): aż się zalogowałam, po żonie Go poznacie, wcześniej nie zajarzyłam ktoś Ty Moje uszanowanie.
CaveCanem 11 lat temu espresso napisał(a): Pewnie bym wrócił przy bardziej rozproszonym światełku. Ale wtedy pewnie nie występowała by "medżik ałer", na której świetle mi zależało.
Komentarze 9
aż się zalogowałam, po żonie Go poznacie, wcześniej nie zajarzyłam ktoś Ty
Mąż Sylwii.
Jam on, we własnej osobie.
aż się zalogowałam, po żonie Go poznacie, wcześniej nie zajarzyłam ktoś Ty
Mąż Sylwii.
aż się zalogowałam, po żonie Go poznacie, wcześniej nie zajarzyłam ktoś Ty
Moje uszanowanie.
Pewnie bym wrócił przy bardziej rozproszonym światełku.
Ale wtedy pewnie nie występowała by "medżik ałer", na której świetle mi zależało.