mistrz LEGO
Canon EOS-5 + EF 2,0/100mm + Speedlite 430EZ + AGFA PankineK (z 1960r) + D76 8:45 20C + MicroTek ScanMaker i800
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 12
A zdjęcie jak zwykle piękne.
Uprzejme dzięki!
A gdyby tak cofnąć się do samego początku? Mam na myśli dagerotypię.
Mam nawet pomysł skąd wziąć obiektyw do aparatu. I nie będzie drogi.
Czarna płyta szklana, mokry kolodion (na nitro-cellulozie
Mamy program działania w podgrupach AT - aby nasza zabawa trwała jak najdłużej
Fotograf NIE CHCIAŁ przyjąć negatywu "colorowego" do wywołania. Coś się powoli kończy nieodwołalnie. Trzeba, według mnie zaczynać od początku. A początki fotografii są piękne. No bo nie?
No bo: dostęp do płytek posrebrzanych mam, chemia jest dostępna.
Można by spróbować.
Co to za posrebrzane płytki? I jaka chemia?
A procedura? Jak naświetlać i wywoływać?
Jaki sprzęt? LF? A jeśli LF, to jaki?
Do wykonania dagerotypu wykorzystywano płytki miedziane, posrebrzone po jednej stronie, które przed użyciem musiały zostać oczyszczone i wypolerowane. Następnie płytę poddawano działaniu pary jodu (lub jodu z bromem albo najpierw pary jodu, następnie pary bromu i na koniec znów pary jodu), w wyniku czego na powierzchni płyty powstawał światłoczuły jodek srebra (lub bromek srebra). Tak uczulona płyta była umieszczana w kamerze i naświetlana.
Po naświetleniu obraz na płycie stawał się widoczny dopiero po wywołaniu w parach rtęci. Następnie płytę poddawano utrwaleniu w kąpieli zawierającej chlorek sodu lub tiosiarczan sodu. Dagerotypy poddawane były także tonowaniu chlorkiem sodu.
Źródło- Wikipedia.
[Dagerotypia]
No no, jestem pod wrażeniem - jak zrobić w warunkach amatorskich?
Aparat jest potrzebny i specjalny pojemnik z szufladą dla rtęci.
Utrwalanie w kuwetach, w ciemnościach.
Srebro płatkowe (8x8cm) jest najwyższej czystości. Obraz można zapewne utrwalić szelakiem, czy innym lakierem jakimś.
Zresztą muszę się wstrzymać nieco, nabyłem Rondinax'a 60 i cesarza wśród kamer Ikona.
Tessara 9x12 z Tessarem na pokładzie oczywiście. W przyszłym miesiącu zamówię deski na aparat do dagerotypów i obudowę obiektywu u blacharza, zamówię płytki i kupię srebro i chemię.
Ten nitro film to będzie wyzwanie.
Jeżeli TACMA robiła je w latach '70ych to puszkę powinienem dorwać.
Na UWM połowa ludzi mówi z wschodnim akcentem - to mój trop
Nabyłem Rondinax'a 60 i cesarza wśród kamer Ikona Tessara 9x12 z Tessarem na pokładzie oczywiście.
Ja zostaję z miechem MOCKBA-5 - format 6x9 to i tak dużo.