implicite napisał: ... że to nie tyle wymóg regulaminowy, co umowa dżentelmeńska. Jeżeli nie chce się do niej stosować, to trudno. Najgorsze, co go może spotkać, to ostracyzm - chyba, że Komendant zechce kasować jego zdjęcia, bo ja nie zamierzam.
czyli można trzy i nie skasujesz? bo to z tego samego tekstu?
To zależy, czy będziesz chciał mnie skorumpować Pankine. Wtedy w porywach mogę skasować całą galerię, albo i więcej.
implicite napisał(a): ... że to nie tyle wymóg regulaminowy, co umowa dżentelmeńska. Jeżeli nie chce się do niej stosować, to trudno. Najgorsze, co go może spotkać, to ostracyzm - chyba, że Komendant zechce kasować jego zdjęcia, bo ja nie zamierzam.
czyli można trzy i nie skasujesz? bo to z tego samego tekstu?
zajadam. kanapki niewskazane. ale kiedy ja w ciemni byłem? mam sprzęt w piwnicy, chyba że ukradli. z pięć lat nie byłem, a okolica jaka jest, taka jest. znaczy taka nieciekawa. obiektywy tylko z powiększalników wyciągnąłem, żeby łup mniej wart był
ps. nie przesadzamy z tym spamem pod zdjęciem? mamy przecież czat
Komentarze 57
Meduza również jest obsceniczna.
A lorneta z meduzą?
... że to nie tyle wymóg regulaminowy, co umowa dżentelmeńska. Jeżeli nie chce się do niej stosować, to trudno. Najgorsze, co go może spotkać, to ostracyzm - chyba, że Komendant zechce kasować jego zdjęcia, bo ja nie zamierzam.
czyli można trzy i nie skasujesz? bo to z tego samego tekstu?
To zależy, czy będziesz chciał mnie skorumpować Pankine. Wtedy w porywach mogę skasować całą galerię, albo i więcej.
... że to nie tyle wymóg regulaminowy, co umowa dżentelmeńska. Jeżeli nie chce się do niej stosować, to trudno. Najgorsze, co go może spotkać, to ostracyzm - chyba, że Komendant zechce kasować jego zdjęcia, bo ja nie zamierzam.
czyli można trzy i nie skasujesz? bo to z tego samego tekstu?
A fotografowie ciągle o MTFach, bokehach albo o zgrozo ergonomii czy wyższości cyfry nad analogiem albo odwrotnie.
Poco tu dyskutować - Zenit przebija
yoonson to Ty?
E, to jakiś Dżąson albo Junon, może Janson?
ps. nie przesadzamy z tym spamem pod zdjęciem? mamy przecież czat
A to ciekawe - mieć kota za mentora...
Jeszcze ciekawsze sypialnie kotu w Mentorze zorganizować. W miechu by sypiał a na ławie by się wyciągał
PS: kota mam 3 kolorowego czarno-biało-rudego
Co do czekolady w ciemni nie znam zastosowania, może o tonowanie Ci Marianie chodzi?
Mój mentor próbował sikać na odbitki.
Swoje czy cudze?
W zasadzie to do kuwety...
A to ciekawe - mieć kota za mentora...
Mój mentor próbował sikać na odbitki.
Swoje czy cudze?
W zasadzie to do kuwety by przyspieszyć proces na zużytym już utrwalaczu, podobno pomogło.