wina to bym się napił. co fakt, to fakt. ale nie o gazecie piszę. bo bojkotuję tabloidy. z wzajemnością. one bojkotują mnie. i tak tworzy się stan równowagi jin-jang.
jak mowisz,ze gowniane,tzn.ze do dupy,po wrzuceniu "grosza" "model" wraz z kolega ktory siedzial obok,kupili wino (czerwone) chat noir i zaczeli delektowanie (sie)a wyraz ich twarzy smutku nie wyrazal,
Od udzielania sobie rad,jestem sam."Moralizuj" u siebie w domu,nie skorzystam z tych genielnych "pouczen".Co to za pieprzenie o relacjach? wykorzystywanie biedy? do czego? jedynie do ukazywania jej paskudnego oblicza.To jest rzeczywistosc,ktora nas otacza,przymykanie oczu zada sie na nic.Jak masz miekkie srce,musisz miec twarda dupe.
Komentarze 9
masz rację. ale zdjęcie gówniane.
ps. znaczy model super, ale reszta taka sobie.
ps. znaczy model super, ale reszta taka sobie.
jedynie do ukazywania jej paskudnego oblicza.To jest rzeczywistosc,ktora nas otacza,przymykanie oczu zada sie na nic.Jak masz miekkie srce,musisz miec twarda dupe.
Nie podoba mi się wykorzystywanie biedy do zapełniania filmu.