Autor

jaskiniar

17-08-2015 15:12

Tytuł: pojedynek... (albo: djułel)

aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/15 sek., f5.6, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)

Komentarze

Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
Janek fotografował z dekielkiem.
To zawsze kilka ułamków sekundy szybciej...


Dekielek dałem Jackowi do potrzymania - On zaczął wątpić w sens tego czynu.
I w ten oto prosty sposób zdobyłem kilka cennych chwil na celny strzał.
Oczywiście o 'żelaznym chwycie jaskiniara' nie wspominając
Dodano: 11 lat temu
implicite
Z dekielkiem i z piwem? No, ba!
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Prawdziwy Nomad!
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Na pustynię to Jacek trafił nieco później...
Obrazek
Ale - mimo dekielka na kolanie - przeżył. Miał piwo.
Dodano: 11 lat temu
implicite
jaskiniar napisał:
Janek fotografował dekielkiem.

Zawsze zapominam, że robiąc zdjęcie, należy odczepić aparat.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Janek fotografował z dekielkiem. To zawsze kilka ułamków sekundy szybciej...
Dodano: 11 lat temu
DAAD
Jacek na pustyni, dobre.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Wygrałbym, gdybym nie zaplątał się w dekielek. I we własne udo.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Janeq-2010 napisał(a):
iphone parówką - nie słyszałem?
...ale dekielek na prawym udzie, to prawdziwa sensacja!

To był proszPaństwa pojedynek. Szkoda, że szPaństwo tego nie widzieli... Szczelec z prawej był tak szybki, że potrafił jednym płynnym ruchem zdjąć dekielek z obiektywu ajfona, umieścić rzeczony na własnym kolanie i szczelić fotę. Z kolei Jego przeciwnik - szczelec z lewej szczelił fotę tak prędko, że nie dało się tego zarejestrować w ułamkach sekundy. Remis.
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
implicite napisał(a):
to był żytałan


a cóż to jest - jeszcze nie słyszałem?


implicite napisał(a):
Janqu, to nie dekielek, ale kości zostały rozrzucone.


No jak nie-dekielek - kiedy widzę, że dekielek
Dodano: 11 lat temu
jarek
E, myślałem że to ostatnia parówka.
Teraz to już mięsopodobne dziadostwo.
Dodano: 11 lat temu
implicite
jarek napisał:
Czy Jacek trzyma parówkę w rękach?

Byłeś blisko. Z tego, co zdołałem zauważyć, to był żytałan.
Janqu, to nie dekielek, ale kości zostały rozrzucone.
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
iphone parówką - nie słyszałem?
...ale dekielek na prawym udzie, to prawdziwa sensacja!
Dodano: 11 lat temu
jarek
Czy Jacek trzyma parówkę w rękach?
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
Nawet przez układ optyczny Zenita-11, Jacek dosięgnął mnie wzrokiem
Dodano: 11 lat temu
implicite
Janeq nie wytrzymał presji.
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
StaryMaciej napisał(a):
Tego gościa z prawej jakbym już gdzieś widział.
Czy to miłośnik robali na AT?


Toż to miłościwie nam panujący sub-Admin Jacek!


Mnie też poruszyło - wytrwał tylko Zenit-11


(podpowiem, że trenuję żelazny chwyt jaskiniara)
Dodano: 11 lat temu
StaryMaciej
Tego gościa z prawej jakbym już gdzieś widział. Czy to miłośnik robali na AT?
Dodano: 11 lat temu