Autor

CaveCanem

10-08-2015 08:28

Tytuł:

Mój najmniejszy aparat, sfotografowany największym jaki wtedy miałem pod ręką (Sinar P1). Negatyw na błonie graficznej. Skan odbitki litowej.

Komentarze

CaveCanem
ozjasz napisał(a):
Piękny lith. Czym wołane?


Moersch EasyLith.
Dodano: 11 lat temu
TomaszK
Fajne, jak dla mnie, choć całkowicie nie z 'mojej bajki'. Bardzo pasuje taka technika do sfotografowanego obiektu... Całość wygląda autentycznie i przywodzi na myśl odległą epokę w fotografii.
Dodano: 11 lat temu
ozjasz
Piękny lith. Czym wołane?
Dodano: 11 lat temu