a ty szanuj
A ty siej. A nuż coś wyrośnie. A ty - to, co wyrośnie - zbieraj. A ty czcij - co żyje radośnie, A ty szanuj to, co umiera. [Jacek Kaczmarski - Niech]
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 8
Nie ma 'buziek' opisujących uczucia człowieka patrzącego na niepotrzebne śmierci ludzi będących na początku życia.
Nie ma również "buźki", która mogłaby skomentować - graficznie, bez słów - opinię o "niepotrzebnej" śmierci tych osób, których nazwiska widnieją na pomniku przedstawionym na tej fotografii. Może faktycznie dobrze, że nie ma takich "buziek" - tego typu opinie chyba rzeczywiście należy pozostawiać bez komentarza. Za mój komentarz serdecznie przepraszam Autorkę zdjęcia i innych Oglądających...
Rajd 'Po Kamienistej Drodze'? ...
Poniekąd.
A czy wiesz, jak się ten rajd narodził?
Jego pomysłodawczynią i pierwszą organizatorką jest pani Krystyna Serwaczak - wieloletni Prezes Klubu PTTK Varsovia - która kilkadziesiąt lat temu uzyskując pozwolenie komunistycznych władz na organizację rajdu zalegalizowała spotkania rodzin pecickich, czyli rodzin powstańców pochowanych w kwaterze pod pomnikiem-mauzoleum.
Ja tam bywam nie dla rajdu, lecz jako członek rodziny.
Rajd 'Po Kamienistej Drodze'? ...
Poniekąd.
"-"
Ja tam bywam nie dla rajdu, lecz jako członek rodziny.
Szacun! Mieszkałem opodal szpitalnego cmentarza przez 12 lat. Zawsze bywałem w rocznicę Powstania w Pęcicach. Ostatni raz jakieś 10 lat temu. U mnie dzięki Bogu, wszyscy najbliżsi Powstanie przeżyli. Ksiądz Roman Indrzejczyk odprawiał mszę św. za poległych i pochowanych na cmentarzu szpitalnym, wzruszające chwile.
O chamstwie, szacunku i fotografii słów kilka...
Rajd 'Po Kamienistej Drodze'? ...
Poniekąd.
'-'
Ja tam bywam nie dla rajdu, lecz jako członek rodziny.
Szacun! Mieszkałem opodal szpitalnego cmentarza przez 12 lat. Zawsze bywałem w rocznicę Powstania w Pęcicach. Ostatni raz jakieś 10 lat temu. ...
A to akurat w tym samym czasie ja przejęłam pałeczkę rodzinnej sztafety pokoleń od mojej chrzestnej mamy, której ukochany starszy brat tam leży.
... U mnie dzięki Bogu, wszyscy najbliżsi Powstanie przeżyli. ...
Moi na Czerniakowie byli i w większości tam pozostali.