Autor

jaskiniar

31-07-2015 12:11

Tytuł: lato na skraju lasu...

lipiec 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, statyw, czas 1/60 sek., f4.5, ISO 80 (Ilford FP4+ 125, ""świecony"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)

Komentarze

jaskiniar
miło mi, dziękuję...
@Janku - kiedy w tamtym miejscu, w tamtym momencie, gdy się patrzyło w kierunku, w którym zrobione było zdjęcie - miejsc ze 100% cieniem - było zdecydowanie więcej. Pomiędzy gałęziami, tuż nad ziemią, w cieniu pni... zdjęcie robione prawie "pod Słońce", a w dodatku powiewał wiatr zmieniający układ liści i gałęzi i przesuwający chmury - co miało wpływ na pomiary światła...
Dodano: 11 lat temu
irmi
o tak, z nieostrością z przodu lubię
Dodano: 11 lat temu
czarnobialykwadrat
te smoliste cienie jakoś mnie rozpraszają
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
Poniżej - trochę inna wersja...
Obrazek
całkowite 'zlikwidowanie' stref '100% czarnych cieni' - wymaga dłuższych zabiegów technicznych


Grzesiek,
Ta wersja jest mz dużo bliższa negatywowi na filmie i... rzeczywistości.
Likwidacja clippingu przy prefotografowywaniu cyfrą, to korekta +0,5-1,0EV - niewiele, ale to różnica pomiędzy skalowaniami światłomierzy - zaś przywrócenie 'odbioru' sprzed korekty, to korekcja gamma w kierunku czerni i podniesienie kontrastu - po gammie czarne staną się czarne (ale nie w 100%), a dzięki podniesieniu kontrastu światła wybieleją (ale bez przepałów). To samo można osiągnąć korygując/manipulując krzywą histogramu.
I po herbacie.
Dodano: 11 lat temu
espresso
Droga zachęca do spaceru. Kiedyś rozpocząłem projekt albumu pod roboczym tytułem "Droga". Muszę wrócić do niego.
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
całkowite 'zlikwidowanie' stref '100% czarnych cieni' zafałszuje obraz


Hmm, widzę zatem, że poznałeś prawdę
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Janeq-2010 napisał(a):
jaskiniar napisał(a):
a cóż to ten 'clipping' jest???



Auto-korekcja histogramu b&w (jak zresztą i kolorowego) obcina zazwyczaj nieco bieli (małe przepały) i trochę czerni (małe czarne dziury). To właśnie clipping.
Ma to na celu podniesienie kontrastu i odbioru przez widza bez manipulowania krzywymi.

Przy przefotografowywaniu cyfrą efekt ten występuje w cieniach - światłach negatywu - bo matryca jest wrażliwa na prześwietlenie (negatyw na niedoświetlenie) i aparat cyfrowy daje obraz ciemniejszy od analogowego (światłomierz cyfry jest skalowany na 13% szarości, podczas gdy analoga na 18%).

A tak w ogóle - to muszę już lecieć do p. Marka...

Na zdjęciu jest sporo '100% czarnych cieni' stąd mój komentarz.


jakże różne są - indywidualne - oceny Tu jest niewiele (według mnie oczywiście) tych "100% czarnych cieni"
Poniżej - trochę inna wersja...
Obrazek
całkowite "zlikwidowanie" stref "100% czarnych cieni" - wymaga dłuższych zabiegów technicznych, a w dodatku zafałszuje obraz
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
jaskiniar napisał(a):
a cóż to ten 'clipping' jest???



Auto-korekcja histogramu b&w (jak zresztą i kolorowego) obcina zazwyczaj nieco bieli (małe przepały) i trochę czerni (małe czarne dziury). To właśnie clipping.
Ma to na celu podniesienie kontrastu i odbioru przez widza bez manipulowania krzywymi.

Przy przefotografowywaniu cyfrą efekt ten występuje w cieniach - światłach negatywu - bo matryca jest wrażliwa na prześwietlenie (negatyw na niedoświetlenie) i aparat cyfrowy daje obraz ciemniejszy od analogowego (światłomierz cyfry jest skalowany na 13% szarości, podczas gdy analoga na 18%).

Na zdjęciu jest sporo "100% czarnych cieni" stąd mój komentarz.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
ufffaj - odkrzyknęli - małomówni zazwyczaj - współplemieńcy
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
Uff, uff! - wykrztusił Winnetou, małomówny zazwyczaj wódz Apaczów.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
a cóż to ten "clipping" jest???
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
Kontrasty na ładnym ujęciu zastąpione clippingiem.
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
dzięki bardzo
Dodano: 11 lat temu
czmielek
o to dobre jest.
Dodano: 11 lat temu