Zdjęcie powstało nie przypadkiem, na tych krzesłach siedzieli kobieta i mężczyzna. Długo patrzyłem na nich, ale nie odważyłem się by ich sfotografować. Ale gdy już odeszli pociągnąłem za spust z pełną determinacją. To tylko widzowi trudno doszukać się jakiegokolwiek uzasadnienia.
Foto napisał(a): Plastikowe krzesła i stolik nie bardzo pasują do tego otoczenia.
Jak to nie pasują? Dwa krzesła - czarne i białe symbolizują ludzkie charaktery. I owe, tak różne charaktery spotykają się w porcie przy okrągłym stole. Czy to nie piękne? I ta latarnia po środku, coby światłem mądrości ich oświecić mogła - to wszystko pasuje.
Komentarze 15
Dla wyjaśnienia dodam, że była to tacka papierowa po frytkach złożona na czworo.
Swoją drogą, nazywanie swoich zdjęć fotkami uważam za niepotrzebny przejaw infantylizmu, ale ja zawsze miałem w dziób.
Zdjęcie powstało nie przypadkiem, na tych krzesłach siedzieli kobieta i mężczyzna.
Długo patrzyłem na nich, ale nie odważyłem się by ich sfotografować.
Ale gdy już odeszli pociągnąłem za spust z pełną determinacją.
To tylko widzowi trudno doszukać się jakiegokolwiek uzasadnienia.
..... wszystkie charaktery białe
Rafcio - nie widzisz czarnego krzesła? To ono białe jest?
Plastikowe krzesła i stolik nie bardzo pasują do tego otoczenia.
Jak to nie pasują?
Dwa krzesła - czarne i białe symbolizują ludzkie charaktery. I owe, tak różne charaktery spotykają się w porcie przy okrągłym stole. Czy to nie piękne? I ta latarnia po środku, coby światłem mądrości ich oświecić mogła - to wszystko pasuje.
Plastikowe krzesła i stolik nie bardzo pasują do tego otoczenia.
To przystań w porcie Czerniakowskim, tam wszystko pasuje.