dzikie liście. Tryptyku część środkowa
________________________________ ________________________________ ________________________________ ______
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 41
W sumie to żałosne jest...
W sumie to żałosne jest...
...i nieregulaminowe - a Komendant zamiata
Kolega Autor nie był uprzejmy - albo jeszcze nie zdążył uzupełnić - zaznaczyć pierwszego zdjęcia z tryptyku, natomiast ów 'tryptyk' ma aż dwa zdjęcia drugie.
W sumie to żałosne jest...
Kilkanaście lat temu zostaliśmy wezwani do przedszkola w bardzo poważnej sprawie. Doświadczyłem tam bardzo podobnej sytuacji. Nasz syn namalował obrazek. Zrodził się problem. Drzewo miało fioletową koronę, a dach domku miał zielony kolor. Było to nie do przyjęcia. No bo jak? Przecież dach musi być czerwony, i obowiązkowo mieć dymek. To do przemyślenia.
Niech Autor wybiera sam, co lepsze.
Wiem, że można a nawet trzeba.
Regulaminu nie ma i nie będzie, dopóki Kuba jest właścicielem tego forum. To jego słowa i mam na to dowody. Mam też dowody na to, że jego słowo nic nie znaczy, bo w każdej chwili potrafi zrobić coś zupełnie przeciwnego niż deklarował.
Nie straszcie tutaj regulaminami, komendantami i innymi pierdołami, bo raz już żeście to forum rozwalili i za chwilę, Jacku, mimo całego Twojego wysiłku włożonego w odbudowę, zrobisz to ponownie.
Widzę, że na Pietrka szykuje się podobna nagonka, jak kiedyś m.in. na Mariana. Brak argumentów, trzeba "regulaminem" przywalić.
Na kant dupy potrzebna komu informacja jakim aparatem itd.
*To cytat. Założę się, że nikt nie wie kto tak powiedział i kiedy.
Zasadniczo Czarku masz rację, ale zupełnie się mylisz. Nie mogę odpowiadać za intencje pozostałych użytkowników, ale swoje znam i przywołany do tablicy odpowiadam, że to nie jest nagonka. To jest zmasowany hejterski atak na Pietrka. Nie przepuszczę mu, dopóki nie spełni moich warunków. Zamienię mu życie w piekło. Jestem przekonany, że Pietrek spać nie może przez to, co napisałem.
Niedawno pomyliłeś się w podobny sposób nazywając nagonką coś, co nią nie było.
*To cytat. Założę się, że nie wiesz, kto tak powiedział i kiedy.
Ludzie, co żeście na obiad jedli...
Przepyszny krupniczek + stek z polędwicy wołowej (argentyńskiej).
[ciach...]
Widzę, że na Pietrka szykuje się podobna nagonka, jak kiedyś m.in. na Mariana. Brak argumentów, trzeba 'regulaminem' przywalić.
Na kant dupy potrzebna komu informacja jakim aparatem itd.
*To cytat. Założę się, że nikt nie wie kto tak powiedział i kiedy.
Niczego nie szykuję.
Widzę, że na Pietrka szykuje się nagonka...
Przecież to nie Pietrek, tylko kobieta o nicku theatrePFF, więc o co chodzi?
Wczoraj przy polu golfowym w Częstochowie.
To co innego. Już myślałem, że zaczynasz dzień od stejka.
Już myślałem, że zaczynasz dzień od stejka.
'Zazwyczaj' od kawy z mlekiem (świeżym)
...przywołany do tablicy odpowiadam, że to nie jest nagonka.
Pewno dlatego, że nie używasz mordek, a ja na nagonki jestem uczulony. Zresztą, jak widać, nie tylko ja.
Niejaki Zalewski, w książce "Wstęp do wątpienia"?
Jeśli taki przekaz wogóle jest do kogoś kierowany. Forum raczej nie upadnie.
Niejaki Zalewski, w książce 'Wstęp do wątpienia'?
Niejaki Kierkegaard, w książce "O pojęciu ironii".
Niejaki Zalewski, w książce 'Wstęp do wątpienia'?
Niejaki Kierkegaard, w książce 'O pojęciu ironii'.
O ja głupia cipa...
Niejaki Zalewski, w książce 'Wstęp do wątpienia'?
Niejaki Kierkegaard, w książce 'O pojęciu ironii'.
O ja głupia cipa...
A tego cytatu nie znam. Ale ładny.