irmi napisał(a): Ludzie, Ano to było tak: PS. statyw był pod ręką, komu to by się chciało odkręcać jedno, dokręcać drugie...
Czyli letnie lenistwo, ale po całodziennej pracy. Hmmmm, możliwości jednak były, może jednak szkoda, to bardzo ładniutki kadr. I doświetlić można było, i głębię wyciągnąć. Wiem, wiem, łatwo gderać.....
Ludzie, z samego rana do tablicy wołają, dajcie się chociaż obudzić Ano to było tak: tę śliczną drogę zobaczyłam, gdy wracaliśmy już do domu po całodziennych obserwacjach ornitologicznych. Chwilę wcześniej zaszło słońce i w sumie nie byłam przekonana, czy jest sens robić zdjęcie, bo zrobiło się szaro i płasko.Przysłony ani czasu nie pamiętam, w zasadzie robiąc z ręki staram się nie używać czasów dłuższych niż 1/30 s. Tu dodatkowo ograniczały mnie marne warunki świetlne, od razu wiedziałam ,że ostrości od butów do nieskończoności nie wycisnę. Poza tym lubię nieostro z przodu i często ten manewr stosuję, może dlatego,że jestem dalekowidzem, a może dorabiam teorię do pstryka PS. statyw był pod ręką, a jakże, z doczepioną lunetą, komu to by się chciało odkręcać jedno, dokręcać drugie... edyta dodała ogonki
StaryMaciej napisał(a): Hmmmm, czy ten rozmyty pierwszy plan dodaje uroku?
Oczywiście, że nie Czułem, że właśnie to masz na myśli, ale sądzę, że do eliminacji nieostrości statyw nie był konieczny. Czyli diagnoza dobra, ale lekarstw istnieje kilka Może poczekajmy, niech Irmi się wypowie, poda czas, przysłonę, warunki...
Tak po prawdzie troszkę wątpliwości zasiałeś.......
w poznaniu raz, zapytany o halę arena przechodzień odparł: "tam, pod górkę". na kolanach krawężniki oglądaliśmy, dla wychwycenia "górki". pomógł zakup i rozlanie butelki wody. poszliśmy pod prąd...
Komentarze 23
Ale jak, statkiem?
Motocyklem.
Ostatnio cenię przyjemności dwubiegunowe, łodzią lub motocyklem.
Ludzie, Ano to było tak:
PS. statyw był pod ręką, komu to by się chciało odkręcać jedno, dokręcać drugie...
Czyli letnie lenistwo, ale po całodziennej pracy. Hmmmm, możliwości jednak były, może jednak szkoda, to bardzo ładniutki kadr. I doświetlić można było, i głębię wyciągnąć. Wiem, wiem, łatwo gderać.....
i to wrodzone, więc już z nim nie walczę
PS. statyw był pod ręką, a jakże, z doczepioną lunetą, komu to by się chciało odkręcać jedno, dokręcać drugie...
edyta dodała ogonki
Może poczekajmy, niech Irmi się wypowie, poda czas, przysłonę, warunki
Cieni nie widać, może ponuro było i Wołną na pełnej dziurze?
niech Irmi się wypowie, poda czas, przysłonę, warunki...
A się narobiło, Irmina - do tablicy! A tu wakacje w pełni.......
Hmmmm, czy ten rozmyty pierwszy plan dodaje uroku?
Oczywiście, że nie
Nie miałem takiego zamiaru
Dlaczego?
Hmmmm, czy ten rozmyty pierwszy plan dodaje uroku? Tak po prawdzie troszkę wątpliwości zasiałeś.......
E: ...... jednak przy swoim pozostanę.
...ze statywem mógłby być jeszcze ładniejszy?
Dlaczego?