espresso napisał(a): Osobiście lubię Trixa. Jak nie wiem co mnie czeka, to do aparatu ładuję Trixa. Z tym że w D-76 tak średnio.
Dość długo nie miałem styczności z Tri-X'em, dlatego postanowiłem "bezpiecznie" wykąpać go w D76, umyślnie skróciłem czas, aby choć trochę zdjąć kontrast z bardzo nasłonecznionych żagli i jachtów które fotografowałem. Jacht przypłynął do Sztokholmu aby wziąć udział w regatach ÅF Offshore Race (Sztokholm-dookoła Gotlandii-Sandhamn).
Silvermaxy się skończyły, i lokalny sklep poratował Tri-X'em, specjalnie na tę okazję kupiłem też D76 na 1 litr, i wywołałem w stock'u "na czuja' przez 7 minut w 20 stopniach obracając koreksem co minutę
Komentarze 8
Osobiście lubię Trixa. Jak nie wiem co mnie czeka, to do aparatu ładuję Trixa. Z tym że w D-76 tak średnio.
Dość długo nie miałem styczności z Tri-X'em, dlatego postanowiłem "bezpiecznie" wykąpać go w D76, umyślnie skróciłem czas, aby choć trochę zdjąć kontrast z bardzo nasłonecznionych żagli i jachtów które fotografowałem.
Jacht przypłynął do Sztokholmu aby wziąć udział w regatach ÅF Offshore Race (Sztokholm-dookoła Gotlandii-Sandhamn).
Zdradziłeś silvermaxa?
Najważniejsze, że nas (AT) nie zdradził i po dwutygodniowej nieobecności wrócił na żaglowcu.
Zdradziłeś silvermaxa?
Silvermaxy się skończyły, i lokalny sklep poratował Tri-X'em, specjalnie na tę okazję kupiłem też D76 na 1 litr, i wywołałem w stock'u "na czuja' przez 7 minut w 20 stopniach obracając koreksem co minutę