05-07-2015 18:06
Tytuł: Likwidacja analfabetyzmu
Komentarze
Bylem i nadal jestem milosnikiem (fanem) samochodu ZIS 5 (kopia Forda),prawie udalo sie kupic i klops.W wielu filmach radzieckich,samochod ten byl waznym "aktorem",i zawsze dolewano wode do gotujoncej sie chlodnicy.Ktos wymyslil powiedzonko "zis pjac,z gory jechac a pod gore pchac".Na szczescie mam Gaz 67 "Czapaj",genialna maszyna,tez Ford.
Wujek gogle nie wypełni wniosku o zasiłek, tak że składanie liter trzeba znać. W ograniczonym zakresie znaczy się, nic więcej. Reszta wiedzy podawana jest przez radio ma buzię.
A do czego ta archaiczna umiejętność?
Kochany wujek Google przeczyta za ciebie...
Mam wrażenie, że od kilku lat dynamicznie rozwija się wtórny analfabetyzm. Pytałem znajomych, też to zauważyli.
@Kat - to było poważne osiągnięcie - IIRP miała ~60% analfabetów
w żadnym współczesnym demokratycznym kraju nie udałoby się to tak szybko
Ze tez nikt "fabetyzmem"nie zamalowal...
| wosk napisał(a): Gratuluję - prawdziwa podróż w czasie: film z 1960, a kadr z 1947. Większe przestrzenie czasowe też potrafisz zaginać? |
na dodatek zdjęcie wykonane w 2015r
Panowie,
Pisałem już, że poszukuję negatywów na podłożu nitro-celulozowym, czyli palnym
nie w celu wybuchowym, ale właśnie do 'zaginania czasoprzestrzeni'
Szperam na stronach .ru i przeszukuję znajomków na wschodzie - napewno znajdę
Kol. epoxy1 twierdzi, że w ZSRR produkowano negatywy na nitro-celuloidzie jeszcze w latach 70tych XXw., napewno zatem da się coś nieśmiganego znaleźć.
...a towarzystwo 'mokro-kolodionowców' i 'czarno-szybowców' zagina tą czasoprzestrzeń jeszcze bardziej i to z zaskakująco fajnymi rezultatami - ciekawe co?
Onego roku to byli takie, co mówieły, że nijakich literków i cyferków nie znajo.
Ta i chodzieły po wsi, i prosieły co by jem jakieś listy czytać i podpisać. Ale to oszusty były, bo z tych papierów co my je czytali i podpisywali, to sie od Józwów Maciej do sejmu dostał...
@KAT - Czapaj, genialna maszyna - zazdraszczam