espresso napisał(a): Zdaje się iż sukienka była z japońskiej bajki. Sprawiła mi sporo kłopotu, bo dolna falbana była taka mieniąca się w lampie, jak odblask.
Janku, cyfrą się łatwiej (taniej) oswaja dziecko z aparatem. Później czy cyfrą łatwiej? Dla mnie trudniej. Cyfra z natury powoduje mnogość ujęć. I jak jest kilkanaście dobrych, to później wybierz najlepsze....
Komentarze 11
Zdaje się iż sukienka była z japońskiej bajki. Sprawiła mi sporo kłopotu, bo dolna falbana była taka mieniąca się w lampie, jak odblask.
a taki kłopot to i ja u siebie zauważyłem
(nie próbuj odebrać tego negatywnie)
Dama w koszyku. Napiszę to wprost: to najbardziej urocze zdjęcie, jakie tutaj kiedykolwiek widziałem.
Podobnie pomyślałem, tylko słów nie mogłem dobrać.....
Łatwiej to zrobić cyfrą - niestety
(np. jego Mama wpakowała kiedyś Frania do pralki)