implicite napisał(a): Niemal czuć klimat wczesnego wieczoru świeżo po deszczu. Niemal czuć geosminę.
Zmuszony byłem zasięgnąć informacji n/t geosminy Zawsze człowiek się czegoś nauczy Myślę, że to było ok. północy, słońce teraz w Sztokholmie zaledwie na parę chwil znika za horyzontem. Wracaliśmy z imprezy z kolega i akurat miałem ze soba statyw, ktory wziąłem aby na B&W zrobić trochę "prywaty" w czasie grill'a u znajomych, oraz rolkę Provii w plecaku Przyznam się szczerze, że w czasie kadrowania horyzont "pływał"
Komentarze 14
Przyznam się szczerze, że w czasie kadrowania horyzont 'pływał'
Jesteś pewny, że to horyzont 'pływał' - a nie Autor zdjęcia?
To oczywiście zależy od układu odniesienia. Będąc "pod wpływem", znajduję się (jak myślę większość) w pewnego rodzaju układzie nieinercjalnym
Przyznam się szczerze, że w czasie kadrowania horyzont 'pływał'
Jesteś pewny, że to horyzont "pływał" - a nie Autor zdjęcia?
Niemal czuć klimat wczesnego wieczoru świeżo po deszczu. Niemal czuć geosminę.
Zmuszony byłem zasięgnąć informacji n/t geosminy
Myślę, że to było ok. północy, słońce teraz w Sztokholmie zaledwie na parę chwil znika za horyzontem. Wracaliśmy z imprezy z kolega i akurat miałem ze soba statyw, ktory wziąłem aby na B&W zrobić trochę "prywaty" w czasie grill'a u znajomych, oraz rolkę Provii w plecaku