Na pewno nie. ale w tej chwili zdjęcie wykonane na tym negatywie wygląda jakbyś obrazek w gazecie sfocił cyfrówką. A szkoda bo to bardzo fajny portret. Swego czasu też coś kombinowałem na jakichś niepewnych materiałach, ale po tym jak zmarnowałem decyzją o ich włożeniu do aparatu kilka fajnych kadrów doszedłem do wniosku że dosyć. I kupuję teraz tylko porządne i świeże negatywy.
Z tymi starymy materiałami to różnie bywa. Bo dla przykładu z tej jednej rolki kard wyszedł jeden bardzo dobrze i odcisk papieru przypasował (równomierna faktura bez odbarwień czy "ognia"). Reszta niestety poległa pod względem treści (Ola źle wyszła) lub odcisk numeru 13 z papieru centralnie na twarzy nie pasuje do konwencji.
Komentarze 26
Może i kozackie. Mnie się podoba. Ale co do meritum. Co z moim awatarem?
Na pewno nie. ale w tej chwili zdjęcie wykonane na tym negatywie wygląda jakbyś obrazek w gazecie sfocił cyfrówką.
podpisuję się pod powyższym, i choć nieraz używałam przeterminowanych materiałów, to tu mi się gryzie paskudna faktura z subtelną treścią
Janek na starych osiąga podobne rezultaty jak na świeżych.
Janek na świeżych osiąga podobne rezultaty jak na starych.
I to nie jest komplement.
Bo dla przykładu z tej jednej rolki kard wyszedł jeden bardzo dobrze i odcisk papieru przypasował (równomierna faktura bez odbarwień czy "ognia").
Reszta niestety poległa pod względem treści (Ola źle wyszła) lub odcisk numeru 13 z papieru centralnie na twarzy nie pasuje do konwencji.