Raptawicka
czerwiec 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f11.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 13.5 min.)
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 34
wrzesień 2011, Yashica, RR80S
A widzisz - nie!
Ze względu na brak tych wyrajanych kfiotków.
Nawet w VII strefie bym je rozpoznał-a tak muszę pytać Ciebie.
A widzisz - nie!
Ze względu na brak tych wyrajanych kfiotków.
Nawet w VII strefie bym je rozpoznał-a tak muszę pytać Ciebie.
Ach!!!
ale ciął się nie będę... być może znajdę jakąś podobną fotografię tu na AT - i z opisu się domyślę jakie nastawy należało przyjąć by odpowiednie fragmenty kadru przewidywane na umieszczenie w V-tej strefie rzeczywiście się w niej znalazły - bez "wyjarania" innych - białych i mocno oświetlonych
A widzisz - nie!
Ze względu na brak tych wyrajanych kfiotków.
Nawet w VII strefie bym je rozpoznał-a tak muszę pytać Ciebie.
A na zdjęciu z Jaśki zauważyłeś zapewne czarne dziury w cieniach świerków
Ciekawe czy Autor systemu strefowego dopuszczał znalezienie się na obrazie elementów ze strefy VII, VIII czy IX?
Oczywiście, że dopuszczał. Właśnie z tego powodu opracował ten numer ze strefami.
O teksturę bym się nie bił, ale o zarys kształtu bym się pokusił.
Uzupełnię jeszcze, że na zdjęciu czaro-białym, nawet X i XI jest zauważalna.
Chociaż same "opisują" białą kartkę to, w sąsiedztwie decydują czy biały
przedmiot na fotografii błyszczy lub nie.
A widzisz - nie!
Ze względu na brak tych wyrajanych kfiotków.
Nawet w VII strefie bym je rozpoznał-a tak muszę pytać Ciebie.
A na zdjęciu z Jaśki zauważyłeś zapewne czarne dziury w cieniach świerków
Oczywiście, że zauważyłem. Doceniam ich rolę w budowaniu dramaturgii
(mroczności) sceny.
Ciekawe czy Autor systemu strefowego dopuszczał znalezienie się na obrazie elementów ze strefy VII, VIII czy IX?
Oczywiście, że dopuszczał. Właśnie z tego powodu opracował ten numer ze strefami.
Dzięki za informację.
O teksturę bym się nie bił, ale o zarys kształtu bym się pokusił.
Gdy będę się w praktyce uczył systemu strefowego - nawet okrojonego wyłącznie do układu: naświetlenie-wywołanie, z pewnością się pokuszę
ATPT - nigdy nie wiadomo o co byśmy się pokusili będąc na miejscu innych, którzy pokusili się o coś innego niż nam się wydaje, że my byśmy się pokusili
Uzupełnię jeszcze, że na zdjęciu czaro-białym, nawet X i XI jest zauważalna.
Chociaż same 'opisują' białą kartkę to, w sąsiedztwie decydują czy biały
przedmiot na fotografii błyszczy lub nie.
No
Mi też bardziej pasuje to na Retro 80. Acros wyszedł Ci bardzo kontrastowo i ziarniście (chyba , że to efekt postprodukcji). Dla mnie Rodinal do Acrosa byłby ostatnim wyborem, ale ja w ogóle nie za bardzo go lubię.
"Sprawdzałem" czy cokolwiek wyjdzie mi przy okazji tego Acrosa. O tym, że podobny kadr robiłem kilka lat temu - pamiętałem nawet i w trakcie fotografowania obecnego, ale dalibóg - ten kadr nie powstał dla celów porównawczych. Mam gdzieś jeszcze podobne kadry z zimy - jeśli bym je pokazał to nie po to by "porównywać". Negatyw RR80S - na którym robiłem poprzednie ujęcie był wywoływany w Zakładzie Fotograficznym, a kolejne ujęcia z tamtego filmu zostały swego czasu bardzo skrytykowane - tu na AT (głównie jako "nieprawidłowo wywołane"
Panowie - więcej dystansu
... ale dalibóg - ten kadr nie powstał dla celów porównawczych. Panowie - więcej dystansu
Ależ ja się wcale nie napinam i nic Ci nie zarzucam. A już zupełnie nie inputuję testów porównawczych. To co napisałem to niewiążąca opinia dotycząca pary Acros-Rodinal.
... ale dalibóg - ten kadr nie powstał dla celów porównawczych. Panowie - więcej dystansu
Ależ ja się wcale nie napinam i nic Ci nie zarzucam. A już zupełnie nie inputuję testów porównawczych. To co napisałem to niewiążąca opinia dotycząca pary Acros-Rodinal.
...I generalnie okazało się, że wszystko jest nie tak
Bez przesady, ale z drugiej strony brałeś chyba pod uwagę, że możesz się od razu nie wstrzelić idealnie i będzie trzeba trochę popracować nad efektem?
Rzekomo najlepsza zabawa polega na tym, by gonić króliczka....
...I generalnie okazało się, że wszystko jest nie tak
Bez przesady, ale z drugiej strony brałeś chyba pod uwagę, że możesz się od razu nie wstrzelić idealnie i będzie trzeba trochę popracować nad efektem?
Rzekomo najlepsza zabawa polega na tym, by gonić króliczka....
Oczywiście, że brałem
...I generalnie okazało się, że wszystko jest nie tak
Nieprawda. Napisałem przeca na początku, że zdjęcia są porównywalne.
Wskazałem jedynie, że to z Yaśki nieco lepsze. Więcej wiary w dobre
intencje innych fotografistów.
...I generalnie okazało się, że wszystko jest nie tak
Nieprawda. Napisałem przeca na początku, że zdjęcia są porównywalne.
Wskazałem jedynie, że to z Yaśki nieco lepsze. Więcej wiary w dobre
intencje innych fotografistów.
W jakim zakresie porównywalne?
Na temat procesu wywołania zdjęcia z 2011 roku nic nie wiadomo - poza tym, że było wywoływane w Zakładzie Fotograficznym (zaprzyjaźnionym). Negatyw RR80S.
Na temat najnowszej fotografii - wiadomo wiele - łącznie z informacją o wywoływaczu i sposobie użycia.
Oba negatywy zostały opracowane w analogiczny sposób.
Nastawy w zdjęciu z 2011 roku - "na oko", przy zdjęciu z tego roku - według całkiem niezłego światłomierza.
Jeszcze jedno zdjęcie - "do porównania"
wywołane w zZF, Yashica, negatyw RR80S, nastawy "na oko"
Co tu można porównywać?
Co tu można porównywać?
Wrażenia z odbioru fotografii przez widza.
Fotografia jest jak gotowe danie i nikt nie zapyta
o składniki. No chyba że, sam chce uczyć się gotować.