Polon napisał(a): "prawie 22 st. C" widzę, że upały już przyszły 22 było na początku czy na końcu wołania?
Nie chciało mi się chłodzić wywojki o te parę kresek - skróciłem wołanie o jakieś pół minuty. Temperatura taka sama na początku i końcu procesu - o 24.00 w mojej kuchni jest plateau
dziiikk napisał(a): Wosk, nie z nami takie numery! Już prędzej to wierzba jaka!!
No jak - pod drzewem leżała skórka, charakterystyczna, nawet zapach pasował. Owoc pewnie jakiś dziik zjadł, skórka została. To skąd ten owoc spadł? Logyka Panie, ot co
Komentarze 7
"prawie 22 st. C" widzę, że upały już przyszły
Nie chciało mi się chłodzić wywojki o te parę kresek - skróciłem wołanie o jakieś pół minuty. Temperatura taka sama na początku i końcu procesu - o 24.00 w mojej kuchni jest plateau
"prawie 22 st. C" widzę, że upały już przyszły
Wosk, nie z nami takie numery! Już prędzej to wierzba jaka!!
No jak - pod drzewem leżała skórka, charakterystyczna, nawet zapach pasował. Owoc pewnie jakiś dziik zjadł, skórka została. To skąd ten owoc spadł? Logyka Panie, ot co
Dziękuję Ci Macieju. Zapomniałem dodać, że kadr z pomarańczką.
Wosk, nie z nami takie numery! Już prędzej to wierzba jaka!!
Bo Wosku na dzewach się nie zna.
Dziękuję Ci Macieju. Zapomniałem dodać, że kadr z pomarańczką.
Wosk, nie z nami takie numery! Już prędzej to wierzba jaka!!