Rogalin
Bessa L + Heliar 15 + Kodak Elite (EB-2) sporo po terminie. Wołanie CEWE + skan Minolta 5400. Rogalin o najpiękniejszej godzinie. Dedykowane dla Janeq
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 12
ale ja kaloszy nie noszę.
Ale bywają jakieś nieprzyjemne gadziny
Oj tak, na takich podmokłych łąkach trzeba uważać na żmije. Może nie w aż tak wysokiej trawie, ale na obrzeżach.
Żmije tutaj w Szwecji są bardzo leniwe jak na tę pore roku, w ogóle nie uciekają. Zaskroniec z daleka "daje dyla", a żmija leży, z bliska zaczyna się prężyć i po czasie leniwie się oddala, niezadowolona że kalorie trzeba spalić. Poza tym ja się miękko idzie to nie słyszy. Trzeba kijkiem przed sobą mocno w ziemię stukać, żeby ją zauważyć w porę gdy się ruszy.