czmielek napisał(a): To się wypowiem wywołany do tablicy...
1. Czarek ma prawo do swojego zdania. 2. Czy zdanie słuszne czy nie to już inna inszość dla jednego tak dla drugiego nie.
Każdy trochę inaczej patrzy na świat więc ja się z Czarkiem nie zgadzam. Ja na tym zdjęciu widzę jasny zamysł pierwszego planu drugiego i trzeciego. Żaden z planów nie dominuje i w tym błędu nie widzę. Czy można było pokazać ten kadr lepiej? Jasne że tak. Czarku może dodasz coś częściej do galerii bo zdjęcia robisz przeważnie dobre.
Można się zgadzać lub nie...z Czarkiem też, zdjęcie albo działa albo nie. Na Czarka nie działa, wyraziłem tylko niechęć do walenia przymiotnikami typu "knot" - tyle. Reszta to słowa i paplanina nic nieznacząca. "Żaden z planów nie dominuje i w tym błędu nie widzę." - chciałoby się na Twoim poziomie czegoś więcej niż poprawność. To bardzo trudne ponieważ tego kroku już nie da się opisać wzorami ani wiedzą książkową. Możemy tez pozostać przy cięciu o milimetr i dyskusjach czy 1,4 nie byłby tu lepszy od 1,8 i jaki monitor do ciemni?
1. Czarek ma prawo do swojego zdania. 2. Czy zdanie słuszne czy nie to już inna inszość dla jednego tak dla drugiego nie.
Każdy trochę inaczej patrzy na świat więc ja się z Czarkiem nie zgadzam. Ja na tym zdjęciu widzę jasny zamysł pierwszego planu drugiego i trzeciego. Żaden z planów nie dominuje i w tym błędu nie widzę. Czy można było pokazać ten kadr lepiej? Jasne że tak. Czarku może dodasz coś częściej do galerii bo zdjęcia robisz przeważnie dobre.
Jaki interlokutor taka dyskusja Rób co chcesz, sam się ograniczyłeś tą deklaracją, a teraz biadolisz. Może niech się autor wypowie. Ja zgodnie z życzeniem milczę. A Twoje komentarze będę komentował jak tylko uznam za stosowne, a od osoby starszej, doświadczonej oczekuję konsekwencji
EDIT: Poprawiłem e na ę żeby strażnik ortografii nie musiał wytykać.
Adriano napisał(a): Myślę że już nic. Od czasu do czasu wpadnie tornado Cezary i tyle. Każdy wiatr cichnie kiedyś. Nie gram w 'brydża' ale znam zasady - ja pas.
No niestety, tak wygląda internetowa dyskusja. Pod Twoimi zdjęciami już się nie wypowiadam, więc może i Ty przyjmij zasadę niekomentowania bez sensu moich wpisów?
wosk napisał(a): ...wykładaj kawę na ławę, by początkujący amatorzy mieli z Twojej wypowiedzi jakiś pożytek...
Jak ktoś nie będzie myślał, to nawet z łopatologii nic nie zrozumie. Jak myśli - to wystarczy półsłówko, żeby mu zaświecił kaganek. Nie mylić z kagańcem, który niektórzy mi tu imputują.
czarek napisał(a): Że Ty ich nie widzisz, to nie oznacza, że ich nie ma. Są bardzo konkretne te konkrety...nie moja wina, że Tobie się to z gołą babą kojarzy.
Głodnemu chleb... Nie mam automatycznych skojarzeń z golizną. A jeśli już decydujesz się nieść ten fotograficzny kaganek oświaty, to wykładaj kawę na ławę, by początkujący amatorzy mieli z Twojej wypowiedzi jakiś pożytek...
Czyli jakie? 1. Artystyczna, którą w tym przypadku zanegowałem, a Ty się zgodziłeś. 2. Dokumentalna - którą również zaneguję, ponieważ podczerwień ma się nijak do dokumentu. Poproszę Cię o dalsze.
Nie każda musi być artystyczna.
Owszem. I nie każdą warto pokazywać.
Z racji zawodu skanuję mnóstwo rzemieślniczych prac (zwłaszcza ostatnio) i przebijają one większość współczesnych artyzmów.
Pod jakim względem? Pamiętaj, że ja wyrosłem w fotografii rzemieślniczej.
Adriano napisał(a): Dla mnie to zdjęcie jest baaaardzo dobrze wykonaną dokumentacją otaczającego świata.
Czyli knot (artystycznie). Dziękuję za zrozumienie.
Czarku staram się zrozumieć i naprawdę nie mam złej woli. Fotografia ma różne funkcje. Nie każda musi być artystyczna. Z racji zawodu skanuję mnóstwo rzemieślniczych prac (zwłaszcza ostatnio) i przebijają one większość współczesnych artyzmów. Jesli już to nie knot a jezioro
Zgadzam się w 100%, krytykę Eksperta traktuję tylko jako chęć zamieszania w kotle, zasiania jakiegoś fermentu. Nie jest to konstruktywna krytyka - brak jakichkolwiek konkretów. Ale dzięki temu, jak widać, pada kilka dodatkowych zdań oprócz zwyczajowych achów i ochów...
Uwielbiam fotografię czarno-białą ale poglądów tego typu już nie bardzo. Jeśli Czarek nazwał to zdjęcie knotem na poważnie to się z tym nie zgadzam i jest to przerysowanie, na pół serio to taki "Sztrasburger" dowcipu. Na pewno pięknie będzie wyglądało to zdjęcie jako oprawiona odbitka zdobiąca czyjąś ścianę. Technicznie Czmielku masz swój styl, swoje doświadczenie i zdecydowana większość prac się podoba. Co do kadzenia to statystycznie przy tak płodnym twórcy na takim poziomie musi się podobać. Kurcze nadal nie rozumiem logowania się w celu dowalenia komukolwiek. Może dlatego brak krytycznych głosów. Dla mnie to zdjęcie jest baaaardzo dobrze wykonaną dokumentacją otaczającego świata. Powtórzę (nie zrozum mnie źle bo nie chcę mentorzyć ani nie czuję powołania) chciałbym zobaczyć Czmielka w spojrzeniu na Kaszuby.....tak ciut więcej i po swojemu. Trzymam szczerze kciuki.
Jeśli komentarze traktujemy zabawowo to przepraszam za mój wywód, przydługi.
Tak z lżejszej strony. Takie zdjęcie.....to zdjęcie - powoduje, że mam ochotę poróbować z podczerwienią bo nigdy nie robiłem. Może podczerwień + lit?
Ja biję brawo i życzę wielu udanych kadrów! To zdjęcie przeniosło mnie w nieco inny świat a tego oczekuje od sztuki.
Komentarze 31
To się wypowiem wywołany do tablicy...
1. Czarek ma prawo do swojego zdania.
2. Czy zdanie słuszne czy nie to już inna inszość dla jednego tak dla drugiego nie.
Każdy trochę inaczej patrzy na świat więc ja się z Czarkiem nie zgadzam. Ja na tym zdjęciu widzę jasny zamysł pierwszego planu drugiego i trzeciego. Żaden z planów nie dominuje i w tym błędu nie widzę. Czy można było pokazać ten kadr lepiej? Jasne że tak. Czarku może dodasz coś częściej do galerii bo zdjęcia robisz przeważnie dobre.
Można się zgadzać lub nie...z Czarkiem też, zdjęcie albo działa albo nie. Na Czarka nie działa, wyraziłem tylko niechęć do walenia przymiotnikami typu "knot" - tyle. Reszta to słowa i paplanina nic nieznacząca. "Żaden z planów nie dominuje i w tym błędu nie widzę." - chciałoby się na Twoim poziomie czegoś więcej niż poprawność. To bardzo trudne ponieważ tego kroku już nie da się opisać wzorami ani wiedzą książkową. Możemy tez pozostać przy cięciu o milimetr i dyskusjach czy 1,4 nie byłby tu lepszy od 1,8 i jaki monitor do ciemni?
Lubię krytykę, nawet tę hardkorową
1. Czarek ma prawo do swojego zdania.
2. Czy zdanie słuszne czy nie to już inna inszość dla jednego tak dla drugiego nie.
Każdy trochę inaczej patrzy na świat więc ja się z Czarkiem nie zgadzam. Ja na tym zdjęciu widzę jasny zamysł pierwszego planu drugiego i trzeciego. Żaden z planów nie dominuje i w tym błędu nie widzę. Czy można było pokazać ten kadr lepiej? Jasne że tak. Czarku może dodasz coś częściej do galerii bo zdjęcia robisz przeważnie dobre.
stare, dobre AT. aż się łezka w oku kręci
EDIT: Poprawiłem e na ę żeby strażnik ortografii nie musiał wytykać.
Myślę że już nic. Od czasu do czasu wpadnie tornado Cezary i tyle. Każdy wiatr cichnie kiedyś. Nie gram w 'brydża' ale znam zasady - ja pas.
No niestety, tak wygląda internetowa dyskusja. Pod Twoimi zdjęciami już się nie wypowiadam, więc może i Ty przyjmij zasadę niekomentowania bez sensu moich wpisów?
...wykładaj kawę na ławę, by początkujący amatorzy mieli z Twojej wypowiedzi jakiś pożytek...
Jak ktoś nie będzie myślał, to nawet z łopatologii nic nie zrozumie. Jak myśli - to wystarczy półsłówko, żeby mu zaświecił kaganek. Nie mylić z kagańcem, który niektórzy mi tu imputują.
Że Ty ich nie widzisz, to nie oznacza, że ich nie ma. Są bardzo konkretne te konkrety...nie moja wina, że Tobie się to z gołą babą kojarzy.
Głodnemu chleb...
Pamiętaj, że ja wyrosłem w fotografii rzemieślniczej.
Będę pamiętał.
na prawdę
Naprawdę.
Czyli jakie?
1. Artystyczna, którą w tym przypadku zanegowałem, a Ty się zgodziłeś.
2. Dokumentalna - którą również zaneguję, ponieważ podczerwień ma się nijak do dokumentu.
Poproszę Cię o dalsze.
Owszem. I nie każdą warto pokazywać.
Pod jakim względem? Pamiętaj, że ja wyrosłem w fotografii rzemieślniczej.
OK, ale z wody knoty wystają.
Dla mnie to zdjęcie jest baaaardzo dobrze wykonaną dokumentacją otaczającego świata.
Czyli knot (artystycznie). Dziękuję za zrozumienie.
Czarku staram się zrozumieć i naprawdę nie mam złej woli. Fotografia ma różne funkcje. Nie każda musi być artystyczna. Z racji zawodu skanuję mnóstwo rzemieślniczych prac (zwłaszcza ostatnio) i przebijają one większość współczesnych artyzmów. Jesli już to nie knot a jezioro
* poprawiłem ortografię
Nie jest to konstruktywna krytyka - brak jakichkolwiek konkretów.
Że Ty ich nie widzisz, to nie oznacza, że ich nie ma. Są bardzo konkretne te konkrety, o, tu:
dopóki nie zdecydujesz się czy chcesz pokazać futro na dole czy czuprynkę na górze, to niestety, nie będzie to zdjęcie tylko knot
Nie moja wina, że Tobie się to z gołą babą kojarzy.
Dla mnie to zdjęcie jest baaaardzo dobrze wykonaną dokumentacją otaczającego świata.
Czyli knot (artystycznie). Dziękuję za zrozumienie.
Jeśli komentarze traktujemy zabawowo to przepraszam za mój wywód, przydługi.
Tak z lżejszej strony. Takie zdjęcie.....to zdjęcie - powoduje, że mam ochotę poróbować z podczerwienią bo nigdy nie robiłem. Może podczerwień + lit?
Ja biję brawo i życzę wielu udanych kadrów! To zdjęcie przeniosło mnie w nieco inny świat a tego oczekuje od sztuki.