30-05-2015 23:42
Tytuł: Plener z Sejem
Mamiya C330F, Sekor 135, Delta 400, FX-39
Komentarze
hasa
Sej dużo cie nauczył
Jest tu taka tradycja że uczniowie przerastają uczniów
albo i nie
Jest tu taka tradycja że uczniowie przerastają uczniów
albo i nie
Dodano: 9 lat temu
miljo
Ładnie. Chciałbym tam teraz być.
Dodano: 11 lat temu
sej
Na razie nie napiszę bo, zajawka stanie się folderem.
implicite napisał(a):
Rozwiniesz myśl do postaci krótkiego eseju? |
Na razie nie napiszę bo, zajawka stanie się folderem.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Z całą pewnością. Do dzisiaj na przykład nie rozumiem mechanizmu, według którego niebo na slajdach naświetla się tak:
Rozwiniesz myśl do postaci krótkiego eseju?
| sej napisał: Fuks też wchodzi w rachubę. |
Z całą pewnością. Do dzisiaj na przykład nie rozumiem mechanizmu, według którego niebo na slajdach naświetla się tak:
| sej napisał: PS. Kuń z bryczką dwukółką może być zajawką miejsca przyszłego spotkania AT. |
Rozwiniesz myśl do postaci krótkiego eseju?
Dodano: 11 lat temu
sej
Zatem ja, muszę brać pod uwagę w tym przypadku, niewątpliwy pierwiastek
Twojego talentu. Fuks też wchodzi w rachubę. Kunia z bryczką temu, który
w tych warunkach... itd.
PS.
Kuń z bryczką dwukółką może być zajawką miejsca przyszłego spotkania AT.
implicite napisał(a):
Skoro zatem ja, dyletant, w pierwszych podejściach otrzymuję zadowalające rezultaty, to jakie otrzyma ktoś z doświadczeniem, na przykład po kursie korespondencyjnym? |
Zatem ja, muszę brać pod uwagę w tym przypadku, niewątpliwy pierwiastek
Twojego talentu. Fuks też wchodzi w rachubę. Kunia z bryczką temu, który
w tych warunkach... itd.
PS.
Kuń z bryczką dwukółką może być zajawką miejsca przyszłego spotkania AT.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Być może się mylę, ale jako dyletant mam jeszcze na tym etapie do tego prawo. Otóż odnoszę wrażenie, że zmierzenie takiego światła nie jest wielkim problemem, i że paradoksalnie, trudniej je opanować, gdy pada nam zza pleców, a my musimy zdecydować, które elementy kadru muszą się znaleźć w której strefie i przy okazji czegoś nie przepalić lub wręcz przeciwnie. Tu mamy proste działanie na kontrastach, szczegóły są mniej istotne, bo z góry zakładamy, że takie będą. Tutaj moje pierwsze podejście do problemu i od razu mnie usatysfakcjonowało (choć przyznaję, pomiar konsultowałem z Anią).
Skoro zatem ja, dyletant, w pierwszych podejściach otrzymuję zadowalające rezultaty, to jakie otrzyma ktoś z doświadczeniem, na przykład po kursie korespondencyjnym?
Oczywiście posiadanie porządnego filtra zbitego z dobrych desek to warunek pierwszy przed wszystkimi.
Andrzej, surowy skan niewiele się różni od zaprezentowanej pracy. Wyprostowałem horyzont i usunąłem pypcie. To wszystko.
| sej napisał: Wielu poległo, mierząc się z takim światłem. |
Być może się mylę, ale jako dyletant mam jeszcze na tym etapie do tego prawo. Otóż odnoszę wrażenie, że zmierzenie takiego światła nie jest wielkim problemem, i że paradoksalnie, trudniej je opanować, gdy pada nam zza pleców, a my musimy zdecydować, które elementy kadru muszą się znaleźć w której strefie i przy okazji czegoś nie przepalić lub wręcz przeciwnie. Tu mamy proste działanie na kontrastach, szczegóły są mniej istotne, bo z góry zakładamy, że takie będą. Tutaj moje pierwsze podejście do problemu i od razu mnie usatysfakcjonowało (choć przyznaję, pomiar konsultowałem z Anią).
Skoro zatem ja, dyletant, w pierwszych podejściach otrzymuję zadowalające rezultaty, to jakie otrzyma ktoś z doświadczeniem, na przykład po kursie korespondencyjnym?
Oczywiście posiadanie porządnego filtra zbitego z dobrych desek to warunek pierwszy przed wszystkimi.
| sej napisał: Niebo pozostanie raczej tajemnicą Jacka. |
Andrzej, surowy skan niewiele się różni od zaprezentowanej pracy. Wyprostowałem horyzont i usunąłem pypcie. To wszystko.
Dodano: 11 lat temu
sej
A mi chodziło o filtr z desek - jako żart Jacka.
Gdyby autor zastosował filtr efektowy przy takim świetle,
na zdjęciu mielibyśmy dyskotekę.
Niebo pozostanie raczej tajemnicą Jacka.
wosk napisał(a):
Tylko mi nie chodzi o gwiazdkę tylko o niebo ![]() |
A mi chodziło o filtr z desek - jako żart Jacka.
Gdyby autor zastosował filtr efektowy przy takim świetle,
na zdjęciu mielibyśmy dyskotekę.
Niebo pozostanie raczej tajemnicą Jacka.
Dodano: 11 lat temu
wosk
Tylko mi nie chodzi o gwiazdkę tylko o niebo
sej napisał(a): , patrz wyżej. |
Tylko mi nie chodzi o gwiazdkę tylko o niebo
Dodano: 11 lat temu
sej
, patrz wyżej.
, patrz wyżej.
Dodano: 11 lat temu
wosk
Polubiłem od razu
Gratuluję ekspozycji - jak dla mnie b. dobrze wypośrodkowana. Czy był jakiś filtr?
Gratuluję ekspozycji - jak dla mnie b. dobrze wypośrodkowana. Czy był jakiś filtr?
Dodano: 11 lat temu
Norman
To jest dobre zdjęcie
Dodano: 11 lat temu
Gata
Bałabym się, że mi matrycę wypali
Dodano: 11 lat temu
sej
Zalogowałem się bo, zdjęcie warte takiej fatygi.
Wielu poległo, mierząc się z takim światłem.
No i to świadome "wykroczenie", przeciwko zasadom podziału kadru;
po równo panujesz nad światłem i cieniem.
Wielu poległo, mierząc się z takim światłem.
No i to świadome "wykroczenie", przeciwko zasadom podziału kadru;
po równo panujesz nad światłem i cieniem.
Dodano: 11 lat temu
implicite
Był. Zbity z desek.
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
filtr gwiazdkowy był?
Dodano: 11 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.