uliczka filozofów
rełwefleksem w ołomuńcu po lewej filozoficka fakulta, jak to brzmi...
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.
Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.
Komentarze 19
nie wiem czy zawsze, ale podobno to tak wygląda
a tu plan jak to było
Jadłem smażony ser w knajpie u Huberta...
coś z wojskiem...
zgaduję, że Szwejk?
Otóż nie.
W Olomuncu na fischplatzu,gdym na warcie kurna stal,wszyscy mi sie dziwowali, sam cesarz sie kurna smial.
Na ten fiszplac to trochę do przodu i na lewo.
Przypomniało mi się jeszcze, że te płyty chodnikowe, które tu widzimy miały tendencję do gibania się, co po deszczu skutkowało zachlapaniem nogawek...
Dla filozofa zachlapane nogawki to przyczynek do rozważań, a może nawet wstęp do zwątpienia. W czeską solidność.
Piekne te czeskie miasta i miasteczka,zeberka w piwie ,grylowane,piwo a borowicka...
KAT napisał:
"Piekne te czeskie miasta i miasteczka,zeberka w piwie ,grylowane,piwo a borowicka..."
Nawet bardzo piękne, zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem. Wiele nie widziałem, ale co było mi dane zobaczyć, układało się w sensowną całość. Ale ale, jeśli wolno. Coś Ty na tej warcie tam robił?
To wchodzi w zakres tzw.szwendania sie po Czechach,czasami z celem wyznaczonym,czasem (rzadko) bez celu.W niemieckiej TV,jest duzo roznych programow o krajach bylego obozu realnego socjalu.Jak cos ciekawego dla mnie zauwaze,zapisuje w zeszycie.Pozniej ja ustalam trase zona hotele,...i wio.Olmuc i Kromieryz znalazly sie w jednym z programow.A o Fischplatzu w Olomuncu spiewal moj kolega przy ognisku na obozie dawno temu.
A tonalnie? Obleci?
Tonalnosc typowo Czeska.Obleci.
Z losowania. Do Ołomuńca wiosną pojechałbym. Lecz powstrzymuje mnie rzeczywistość zastana.