Autor

Marian

24-05-2015 12:24

Tytuł: uliczka filozofów

rełwefleksem w ołomuńcu po lewej filozoficka fakulta, jak to brzmi...

Komentarze

Marian

Z losowania. Do Ołomuńca wiosną pojechałbym. Lecz powstrzymuje mnie rzeczywistość zastana.

Dodano: 3 lat temu
KAT

Tonalnosc typowo Czeska.Obleci.

Dodano: 5 lat temu
Marian

A tonalnie? Obleci?


Dodano: 5 lat temu
KAT

To wchodzi w zakres tzw.szwendania sie po Czechach,czasami z celem wyznaczonym,czasem (rzadko) bez celu.W niemieckiej TV,jest duzo roznych programow o krajach bylego obozu realnego socjalu.Jak cos ciekawego dla mnie zauwaze,zapisuje w zeszycie.Pozniej ja ustalam trase zona hotele,...i wio.Olmuc i Kromieryz znalazly sie w jednym z programow.A o Fischplatzu w Olomuncu spiewal moj kolega przy ognisku na obozie dawno temu.

Dodano: 5 lat temu
rafcio

KAT napisał:

"Piekne te czeskie miasta i miasteczka,zeberka w piwie ,grylowane,piwo a borowicka..."

Nawet bardzo piękne, zupełnie inaczej to sobie wyobrażałem. Wiele nie widziałem, ale co było mi dane zobaczyć, układało się w sensowną całość. Ale ale, jeśli wolno. Coś Ty na tej warcie tam robił?

Dodano: 5 lat temu
rafcio
Na zachlapanie zareagowałem tradycyjnie, ale filozofem nie jestem. 
Dodano: 5 lat temu
KAT

Piekne te czeskie miasta i miasteczka,zeberka w piwie ,grylowane,piwo a borowicka...

Dodano: 5 lat temu
Marian

Dla filozofa zachlapane nogawki to przyczynek do rozważań, a może nawet wstęp do zwątpienia. W czeską solidność.

Dodano: 5 lat temu
rafcio

Przypomniało mi się jeszcze, że te płyty chodnikowe, które tu widzimy miały tendencję do gibania się, co po deszczu skutkowało zachlapaniem nogawek...

Dodano: 5 lat temu
Marian

Na ten fiszplac to trochę do przodu i na lewo.

Dodano: 5 lat temu
KAT

W Olomuncu na fischplatzu,gdym na warcie kurna stal,wszyscy mi sie dziwowali, sam cesarz sie kurna smial.

Dodano: 5 lat temu
Marian

Otóż nie.

Dodano: 5 lat temu
Janeq-2010
marian napisał(a):
coś z wojskiem...



zgaduję, że Szwejk?
Dodano: 10 lat temu
rafcio
... pamiętam tylko, że mi smakowało...
Dodano: 11 lat temu
Marian
nawet pamiętam gdzie to jest. ruinkę na przeciwko pstryknąłem, ale cyfrą. nie odwiedziłem bo stoliczków na zewnątrz nie ma. to chyba jakieś satre koszary albo coś z wojskiem...
Dodano: 11 lat temu
rafcio
Mialem przyjemność byc kilka razy, miło wspominam.
Jadłem smażony ser w knajpie u Huberta...
Dodano: 11 lat temu
dziiikk
Od Mariana to się można kupę ciekawych rzeczy dowiedzieć, zwłaszcza na temat geografii.
Dodano: 11 lat temu
Marian
w fakulcie siedzi. budynki po lewej.

Obrazek

nie wiem czy zawsze, ale podobno to tak wygląda

Obrazek

a tu plan jak to było
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
A filozof gdzie?
Dodano: 11 lat temu