Dzięki za cenne uwagi. Co do opisu zdjęć to mam swoje różne "okresy" okres niebieski okres zielony i okres z czarnymi ramkami wybaczcie. Teraz już nie przyozdabiam tak zdjęć, teraz mam okres duży biały margines i na granicy obrazu 1px czarna ramka. Ot fanaberie, kto mi zabroni.
Co do P67 - faktycznie jest to aparat nie dla każdego. Mi on bardzo leży więc nie wiem jakie ma wady, ale z zalet - mistrzowska optyka, zwłaszcza że mam wszystkie upragnione obiektywy czyli 55, 105, 135macro i 200. Ponadto najlepsza znana mi proporcja klatki czyli jakieś 1,27 (70:55mm), no i szybkość obsługi. Ustawienia tej kamery można celebrować jakby się robiło na 8x10", mierzyć punktowo, liczyć strefy, podglądać głębię ostrości itp, a można też strzelić z przysłowiowego biodra jak zwykłą małą lustrzanką.
używam swojego Pentaxa od 3 lat i nie widzę na razie alternatywy w MF. ( no może rangefindery ze stajni Fuji...)
espresso napisał(a): Czy mógłbyś wyjawić nieco przyczyny tego 'niecierpię'. Miałem kiedyś P67, ale dawno. Wspominam dobrze, głównie optykę. Teraz myślę powoli o powrocie do tego formatu, uwzględniam też P67 II.
Bardzo subiektywne. Nie wiem, mój znajomy ma prawie wszystkie aparaty. Mam luksus, że nim coś kupię to mogę porobić. Pożyczyłem 67 i przez 2 tygodnie nie zrobiłem zdjęcia. Ciężar, bryła...oddałem nietknięty Najważniejsza jest optyka. Dla niej jestem w stanie znieść różne niedoskonałości. Z 6x7 to w plener kupiłbym wagowo i optycznie Mamiyę 7II, a z budżetowych wróciłbym do Hasselblada. Żeby nie było wątpliwości wiele osób fotografuje Pentaxem 67 i to pewnie niezła kamera ale nie dla mnie. Zwłaszcza bez gripa.
PS> I do tego Pentaxem 67, którego znając wszystkie zalety i tak szczerze niecierpię Tym bardziej brawo.
Czy mógłbyś wyjawić nieco przyczyny tego "niecierpię". Miałem kiedyś P67, ale dawno. Wspominam dobrze, głównie optykę. Teraz myślę powoli o powrocie do tego formatu, uwzględniam też P67 II.
Zdjęcie bardzo ciekawe, po prostu dobre! Ale tak jak na zdjęciu napisy najczęściej niebardzo tak podpis dodany i to taki dość....charakterny, strasznie odwraca uwagę. Rozumiem przywiązanie do autorstwa i dumę ale mi się wydaje, że zdjęcie najważniejsze. tak czy siak, gratuluję.
PS> I do tego Pentaxem 67, którego znając wszystkie zalety i tak szczerze niecierpię Tym bardziej brawo.
Komentarze 10
Co do P67 - faktycznie jest to aparat nie dla każdego. Mi on bardzo leży więc nie wiem jakie ma wady, ale z zalet - mistrzowska optyka, zwłaszcza że mam wszystkie upragnione obiektywy czyli 55, 105, 135macro i 200. Ponadto najlepsza znana mi proporcja klatki czyli jakieś 1,27 (70:55mm), no i szybkość obsługi. Ustawienia tej kamery można celebrować jakby się robiło na 8x10", mierzyć punktowo, liczyć strefy, podglądać głębię ostrości itp, a można też strzelić z przysłowiowego biodra jak zwykłą małą lustrzanką.
używam swojego Pentaxa od 3 lat i nie widzę na razie alternatywy w MF. ( no może rangefindery ze stajni Fuji...)
Czy mógłbyś wyjawić nieco przyczyny tego 'niecierpię'. Miałem kiedyś P67, ale dawno. Wspominam dobrze, głównie optykę. Teraz myślę powoli o powrocie do tego formatu, uwzględniam też P67 II.
Bardzo subiektywne. Nie wiem, mój znajomy ma prawie wszystkie aparaty. Mam luksus, że nim coś kupię to mogę porobić. Pożyczyłem 67 i przez 2 tygodnie nie zrobiłem zdjęcia. Ciężar, bryła...oddałem nietknięty
Teraz myślę powoli o powrocie do tego formatu, uwzględniam też P67 II.
Też o tym systemie mysle ale niestety ceny samego body powalają nie doliczając szkieł 3rd party + przeóbki do systemu P67.
PS> I do tego Pentaxem 67, którego znając wszystkie zalety i tak szczerze niecierpię
Czy mógłbyś wyjawić nieco przyczyny tego "niecierpię". Miałem kiedyś P67, ale dawno. Wspominam dobrze, głównie optykę. Teraz myślę powoli o powrocie do tego formatu, uwzględniam też P67 II.
PS> I do tego Pentaxem 67, którego znając wszystkie zalety i tak szczerze niecierpię