Carena cx 500 to Cosina CT-9. Bagnet pentaxa. Podobno na Luksemburg i okolice. Niczym się nie różnią. Mam nawet oryginalną instrukcję. W wolnej chwili skrobnę recenzję. Powiem tylko, że ergonomia jest dobra i wszystko działa. Porównując np z mamiyą 35mm podobny model, podobny okres wolę carenę
U pana Jerzego w skanowanie35mm.pl. (Niestety pozbyłem się swojego sprzętu do wywoływania a na dobry skaner poluję bo mój epson co najwyżej do odbitek.) Z wywołania jestem zadowolony. Ze skanowania kolor też, bw tak mniej. Zobaczymy drugi rzut gdzie będą bardziej przemyślane zdjęcie.
Prawda jest niestety banalna. Po kilkuletniej przerwie z analogiem i z tym forum zatęskniłem. Kupiłem sobie aparat za 40zł i to co widzicie to testy sprawdzające czy to ustrojstwo w ogóle działa ale że działa to się poprawię obiecuję
No niestety klimat psychodeliczny to klimat nieoczywisty. Żałuję braku wąsów i sutków na dłoniach. Ja tylko byłem utrwalaczem. Cieszy mnie że to piszesz mogę ze spokojem aplikować sobie czopki na kolejnych sesjach
Komentarze 16
Falbanki niefortunne
dzięki
Palenie zabija, aczkolwiek mi to nie przeszkadza. Jedynie smród nikotynowy, to jest to czego nie lubię.
ps.
Godnie wykorzystujesz to ustrojstwo
a wołanie i skan - kto?
Falbanki niefortunne - ramiona wyszły jak bary u atlety