Autor receptury, G. Crawley, wymyślił sobie to cudo jako zamiennik konfekcjonowanego FX-39. Zaznaczył, że wywoływacz jest z założenia przeznaczony do filmów z prefabrykowanym ziarnem typu T lub Delta oraz do emulsji tradycyjnych do ISO 200; powyżej tej czułości ryzykuje się wzrost ziarna, jak to bywa z wywoływaczami akutancyjnymi.
Natomiast zdaniem praktyków FX-37 z emulsjami klasycznymi działa niemal identycznie, jak słynny Acutol (czyli FX-14), którego skład nigdy nie został opublikowany.
Niestety - mam małe doświadczenia z filmami, które wymieniłeś. FX-37 stosowałem głównie z APX100 (bardzo dobre rezultaty) no i z Deltą 100 (rewelacyjne rezultaty). RPX400 ma dość drobne ziarno i przy wołaniu do niskiego gradientu wychodzi OK. Dla mnie największe zalety tego wywoływacza, to nieprawdopodobna trwałość roztworu zapasowego (na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!).
Różne wywoływacze wykazują różną wrażliwość na czystość wody. Np taki Kodakowski HC-110 jest mało czuły na jakość wody, gdyż zawiera chelat, który kompleksuje jony obecne w roztworze
Do wywoływaczy typu PQ woda destylowana będzie tak samo dobra. Do wszystkich innych też, pod warunkiem, że była destylowana 'ze szkła', jak to mówią chemicy. No niestety, teraz większość dostępnej wody destylowanej pochodzi z destylarek dużej wydajności, taka woda zawiera jony żelaza zabójcze dla wywoływaczy z witaminą C (katalizują utlenianie).
Jeśli nie rozpuszczasz wywoływaczy z kwasem askorbinowym, nie ma to znaczenia. Zresztą fabryczny X-tol też jest odpowiednio zabezpieczony i można stosować wodę destylowaną a a nawet wodociągową, jeśli nie jest zbyt twarda.
Teraz sobie przypomniałem, (odszukując film który wołałem w FX-37), że zniechęcił mnie ten wywoływacz swoją pracą na Tri-x 400, świeconym na 200. Właśnie ziarno widzę na tym filmie - gołym okiem!
Komentarze 31
Natomiast zdaniem praktyków FX-37 z emulsjami klasycznymi działa niemal identycznie, jak słynny Acutol (czyli FX-14), którego skład nigdy nie został opublikowany.
Niestety - mam małe doświadczenia z filmami, które wymieniłeś. FX-37 stosowałem głównie z APX100 (bardzo dobre rezultaty) no i z Deltą 100 (rewelacyjne rezultaty). RPX400 ma dość drobne ziarno i przy wołaniu do niskiego gradientu wychodzi OK. Dla mnie największe zalety tego wywoływacza, to nieprawdopodobna trwałość roztworu zapasowego (na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!).
........na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!).
Czy woda destylowana spełnia warunki wody dejonizowanej? Na mój rozum chyba tak, ale ..........
Różne wywoływacze wykazują różną wrażliwość na czystość wody.
Np taki Kodakowski HC-110 jest mało czuły na jakość wody, gdyż zawiera chelat, który kompleksuje jony obecne w roztworze
Tak
Swoje poprzednie pisanie miałem zamiar zakończyć zdaniem: "Polon by się tu przydał", ale nie chciałem głowy zawracać.
Dziękuję i pozdrawiam.
....większość dostępnej.....
To gdzie zdobyć tą dobrą?
że zniechęcił mnie ten wywoływacz swoją pracą na Tri-x 400, świeconym
na 200. Właśnie ziarno widzę na tym filmie - gołym okiem!