sezon na wiosnę...(7)
tym razem Ogród Dendrologiczny w Przelewicach, majówka 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f4.0, ISO 125 (Ilford FP4+), ""świecone"" na ISO 64, wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 8.5 min.)
Komentarze 24
Szanowny Panie, ideologię 'obróbki własnej' Ansela Adamsa można zamknąć w jednym zdaniu: naświetlaj na światła, wywołuj na cienie.
ojtam, ojtam... już dawno ustalono, że nie jest istotne czy białe jest białe, czy czarne - czarnym, czy też białe-czarnym i odwrotnie...
zajęło mi to ze 30 min. - strasznie upierdliwa robota
pamiętaj - nabitą broń nosimy zawsze zabezpieczoną i lufą do góry...
Czasy są teraz niepewne - noś odbezpieczoną, lufą w dół, z palcem na spuście