Tak spada temperatura barwowa po zmierzchu... Provia 100F precyzyjnie oddaje kolory gdzieś do około pół minuty, a tutaj naświetlałem może 10 sekund, także byłem jeszcze w bezpiecznym regionie. Materiał jest według mnie prawidłowo wywołany
Hawking w grudniu dostał jakieś nowe narzędzia komunikacyjne podłączone do jego sensora w policzku, także może opowie coś nowego o promieniowaniu czarnych dziur wkrótce Z eksperymentalnego punktu widzenia to dramat. Tło mikrofalowego promieniowania kosmicznego jest za silne aby tu cokolwiek udowodnić
Zabierz im smartfony, tablety, konsole i laptopy to będą chrapały o 19:30 jak dawniej. A tak na poważnie to teraz jesteśmy w polu magnetycznym milionów komórek, nadajników i wielu innych urządzeń. Bardzo ciekawe jaki to ma rzeczywisty wpływ na nasze życie i zdrowie.
Jakiś czas temu przerzucałem spor danych na dyskach zew po Wi-Fi. Modem stał na parapecie, ok 1m od mojego biurka. Siedziałem przy nim przez dwa dni non stop. Miałem fatalne samopoczucie. Wróciło do normy po wyłączeniu WiFi.
Masz rację Damian, ekspozycja elektromagnetyczna w miastach jest dziś fatalnie wysoka. Jednak o ile skutni nadajników wysokiej mocy np. GSM dają się łatwo oszacować, wpływ promieniowania elektromagnetycznego o niższych natężeniach pola już taki oczywisty nie jest.
espresso, w pełni rozumiem Twoje objawy. Sam właśnie niedawno dopiero przemyślałem sobie że wifi to koszmarne częstotliwości, prawie jak kuchenka mikrofalowa. W najbliższym czasie zamierzam to usunąc z domu. Muszę tylko do tego przekonać Żonę i Jej telefon
Polon napisał(a): przemyślałem sobie że wifi to koszmarne częstotliwości, prawie jak kuchenka mikrofalowa.
WiFi pracuje w paśmie ISM 2.4GHz podobnie jak i mikrofalówki. Jednak natężenie pola WiFi jest minimalne. Inaczej na WiFi gotowalibyśmy jajka, smażyli rybki, etc.
Chcecie pole o dużym natężeniu - proszę: linie wysokiego napięcia 400-900kV To nic, że to tylko 50Hz - natężenie pola zależy od napięcia i odległości.
Tak Janku, masz rację. Jednak pole elektromagnetyczne o częstości 50 Hz, nawet to o dużym natężeniu wody w szklance nie zagrzeje. To o częstotliwości 2.4 GHz tak. Kuchenka mikrofalowa jest specjalnie "ustawiona" na rozpierniczanie struktury stanów rotacyjnych molekuł wody, aby ogrzać dane medium. Router wifi także modyfikuje rozkład rotacyjnych stopni swobody w Twoim ciele.
Komentarze 26
fiolet okiem odbieram
Pewnie głow(ic)ę mam rozstrojoną. Nie mam tak ścisłego umysłu jak Autor
fiolet okiem odbieram
Tak spada temperatura barwowa po zmierzchu... Provia 100F precyzyjnie oddaje kolory gdzieś do około pół minuty, a tutaj naświetlałem może 10 sekund, także byłem
jeszcze w bezpiecznym regionie. Materiał jest według mnie prawidłowo wywołany
To w promieniowaniu Hawkinga?
Hawking w grudniu dostał jakieś nowe narzędzia komunikacyjne podłączone do jego sensora w policzku, także może opowie coś nowego o promieniowaniu czarnych dziur
wkrótce
Odkąd zacząłem na noc wyłączać wifi dzieci znacznie lepiej śpią. Eksperyment już trwa 10 dni. Ma ktoś może podobne obserwacje?
Edit: dzieci mają dwa i pół oraz rok, także nie o surfowanie tu chodzi
espresso, w pełni rozumiem Twoje objawy. Sam właśnie niedawno dopiero przemyślałem sobie że wifi to koszmarne częstotliwości, prawie jak kuchenka mikrofalowa. W najbliższym czasie zamierzam to usunąc z domu. Muszę tylko do tego przekonać Żonę i Jej telefon
przemyślałem sobie że wifi to koszmarne częstotliwości, prawie jak kuchenka mikrofalowa.
WiFi pracuje w paśmie ISM 2.4GHz podobnie jak i mikrofalówki. Jednak natężenie pola WiFi jest minimalne. Inaczej na WiFi gotowalibyśmy jajka, smażyli rybki, etc.
Chcecie pole o dużym natężeniu - proszę: linie wysokiego napięcia 400-900kV
To nic, że to tylko 50Hz - natężenie pola zależy od napięcia i odległości.