26-04-2015 15:06
Tytuł: sezon na wiosnę...
Ogród Botaniczny, Warszawa, kwiecień 2015; z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie: kwiecień 2015, SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f11.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze
Janeq-2010
A zatem, to żadne zmartwienie - masz kontrolę i robisz jak chcesz
jaskiniar napisał(a):
Muszę cię Janku nieco zmartwić - 'prześwietlenia' są efektem świadomego operowaniu programem ![]() |
A zatem, to żadne zmartwienie - masz kontrolę i robisz jak chcesz
Dodano: 11 lat temu
jaskiniar
Muszę cię Janku nieco zmartwić - "prześwietlenia" są efektem świadomego operowaniu programem
| Janeq-2010 napisał(a): No proszzzz - oczywiście można I dobrze się te forsycje ogląda. Tutaj prześwietlenia są dziełem clipingu przy przefotografowaniu cyfrówką. Skanując skanerem można to kontrolować lepiej. |
Muszę cię Janku nieco zmartwić - "prześwietlenia" są efektem świadomego operowaniu programem
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
każdy kiedyś zaczynał
| Gata napisał(a): gniotowate początki na plfoto ![]() |
każdy kiedyś zaczynał
Dodano: 11 lat temu
Gata
to zdjęcie przypomina mi Twoje gniotowate początki na plfoto
Dodano: 11 lat temu
Janeq-2010
No proszzzz - oczywiście można
I dobrze się te forsycje ogląda.
Tutaj prześwietlenia są dziełem clipingu przy przefotografowaniu cyfrówką.
Skanując skanerem można to kontrolować lepiej.
I dobrze się te forsycje ogląda.
Tutaj prześwietlenia są dziełem clipingu przy przefotografowaniu cyfrówką.
Skanując skanerem można to kontrolować lepiej.
Dodano: 11 lat temu
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
No proszzzz - oczywiście można
I dobrze się te forsycje ogląda.
Tutaj prześwietlenia są dziełem clipingu przy przefotografowaniu cyfrówką.
Skanując skanerem można to kontrolować lepiej.
Muszę cię Janku nieco zmartwić - 'prześwietlenia' są efektem świadomego operowaniu programem
A zatem, to żadne zmartwienie - masz kontrolę i robisz jak chcesz