rafcio napisał(a): Jak Ci sie ten mzs sprawuje? Jak zajadę mz6 to będę musiał czegos poszukać na wymianę...
MZ-S sprawuje się dobrze. Jak na analoga to sporo w nim elektroniki i przydatnych ustawień. Bardzo mi się podoba funkcja zmiany filmu na inny jeżeli nie mamy wypstrykanego całego filmu. Zakładam drugi z inną czułością i mogę w każdej chwili powrócić do poprzedniego. Aparat sam przewinie do odpowiedniej klatki.
Bardzo cicho przewija się film w porównaniu do mz-3 czy mz-5N to mz-s pracuje aksamitnie i dużo ciszej.
Naprawdę bardzo fajny aparat z mnogością funkcji. Przy zmianie szkła zapala się czerwona diodka żeby nie było problemu z trafieniem np jak się sciemnia.
Polecam zakup.
Czyli pozytyw, rozwiąże zakup ale to dość rzadko spotykany model. A czy cierpi on na dolegliwość serii mz, tzn kiepskiej jakości zebatke silnika lustra?
rafcio napisał(a): Jak Ci sie ten mzs sprawuje? Jak zajadę mz6 to będę musiał czegos poszukać na wymianę...
MZ-S sprawuje się dobrze. Jak na analoga to sporo w nim elektroniki i przydatnych ustawień. Bardzo mi się podoba funkcja zmiany filmu na inny jeżeli nie mamy wypstrykanego całego filmu. Zakładam drugi z inną czułością i mogę w każdej chwili powrócić do poprzedniego. Aparat sam przewinie do odpowiedniej klatki.
Bardzo cicho przewija się film w porównaniu do mz-3 czy mz-5N to mz-s pracuje aksamitnie i dużo ciszej.
Naprawdę bardzo fajny aparat z mnogością funkcji. Przy zmianie szkła zapala się czerwona diodka żeby nie było problemu z trafieniem np jak się sciemnia.
Komentarze 12
Też jestem fanem Pentaxa ale pierwsze słysze o tej funkcji z przewijaniem
Jeżeli chcesz mogę podesłać skan instrukcji PL w pdf
Słuchaj rafcio ja używam od 1,5 roku i do tej pory nic się nie dzieje. Z tego co czytałem to mz-s jest wyleczony z przypadłości serii mz z ta zębatką.
Możesz zapytać espresso on tez ma mz-s i chyba dłużej użytkuje niż ja.
Jak Ci sie ten mzs sprawuje?
Jak zajadę mz6 to będę musiał czegos poszukać na wymianę...
MZ-S sprawuje się dobrze. Jak na analoga to sporo w nim elektroniki i przydatnych ustawień. Bardzo mi się podoba funkcja zmiany filmu na inny jeżeli nie mamy wypstrykanego całego filmu. Zakładam drugi z inną czułością i mogę w każdej chwili powrócić do poprzedniego. Aparat sam przewinie do odpowiedniej klatki.
Bardzo cicho przewija się film w porównaniu do mz-3 czy mz-5N to mz-s pracuje aksamitnie i dużo ciszej.
Naprawdę bardzo fajny aparat z mnogością funkcji. Przy zmianie szkła zapala się czerwona diodka żeby nie było problemu z trafieniem np jak się sciemnia.
Polecam zakup.
Czyli pozytyw, rozwiąże zakup ale to dość rzadko spotykany model.
A czy cierpi on na dolegliwość serii mz, tzn kiepskiej jakości zebatke silnika lustra?
Jak Ci sie ten mzs sprawuje?
Jak zajadę mz6 to będę musiał czegos poszukać na wymianę...
MZ-S sprawuje się dobrze. Jak na analoga to sporo w nim elektroniki i przydatnych ustawień. Bardzo mi się podoba funkcja zmiany filmu na inny jeżeli nie mamy wypstrykanego całego filmu. Zakładam drugi z inną czułością i mogę w każdej chwili powrócić do poprzedniego. Aparat sam przewinie do odpowiedniej klatki.
Bardzo cicho przewija się film w porównaniu do mz-3 czy mz-5N to mz-s pracuje aksamitnie i dużo ciszej.
Naprawdę bardzo fajny aparat z mnogością funkcji. Przy zmianie szkła zapala się czerwona diodka żeby nie było problemu z trafieniem np jak się sciemnia.
Polecam zakup.
Jak zajadę mz6 to będę musiał czegos poszukać na wymianę...