Palma Awenue
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie: kwiecień 2015, SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f16.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 22 min.)
Komentarze 7
Obróbka własna powala jak zwykle.
To chyba oczywistość oczywista jest...
Ale... tadam...
Dzięki Jankowi (serdeczne podziękowania) zaposiadłem byłem wiedzę na odnośny temat, która umożliwi mi w przyszłości dalszą pracę nad obróbką własną
Powyżej przykład
PS. Janqa na nauczyciela wybrałeś?
Nieudolna próba naprawy nienaprawialnego.
PS. Janqa na nauczyciela wybrałeś?
jesteś w błędzie... to nie próba naprawy nienaprawialnego, to próba (całkiem udana) poprawiania odwzorowania ideału - dla celów prezentacji na tak ułomnym i niedoskonałym nośniku - jakim jest ekran komputerowego monitora. Ideałem - co chyba oczywiste - jest negatyw
ps.
W zakresie obróbki cyfrowej obrazu - mało kto Mu dorówna (poza mną oczywiście)
pps
dodam drogi DAADzie, że jesteś w mylnym błędzie
Janeq-owi zaiste trudno dorównać w sferze prezentacji prac.
Jeszcze raz dziękuję za wybaczenie.
Dziwny jest ten świat.
Za wybaczenie dziękuję.
Janeq-owi zaiste trudno dorównać w sferze prezentacji prac.
Jeszcze raz dziękuję za wybaczenie.
Dziwny jest ten świat.