Aha. Dzięki. Nie wiedziałem o istnieniu takiego mitu skoro druzgocąca większość właśnie postępują odwrotnie.
No ja nie wiedziałem że większość postępuje inaczej. Tu na AT stritowcy (większości już niema ich z nami) - [ale i ci okazjonalni] tak właśnie twierdzili, a zdjęcia głównie z 35mm robili i raczej kompaktami...
RagnarokIII napisał(a): To stara legenda tu na AT też powtarzana że to grzech ludziom na ulicy robić zdjęcia z większej ogniskowej niż 50 mm - bo wtedy to jest sztuka wielka i takie tam inne bzdury o szacunku do modela i inne śmieszne kawałki w tym stylu...
Aha. Dzięki. Nie wiedziałem o istnieniu takiego mitu skoro druzgocąca większość właśnie postępują odwrotnie. To jaki sens takiego mitu? Nie wiem...
Nie nie drwię. Lubię Cię to nie widzę sensu takiego zachowania. Rozwinąłem o co prosiłeś, a prosiłeś nieprecyzyjnie.
To stara legenda tu na AT też powtarzana że to grzech ludziom na ulicy robić zdjęcia z większej ogniskowej niż 50 mm - bo wtedy to jest sztuka wielka i takie tam inne bzdury o szacunku do modela i inne śmieszne kawałki w tym stylu...
Komentarze 28
Nie chodzi o ogniskową, ważne jest zdjęcie
No pewnie - przecież mówię to cały czas.
A ja sie nie moge nadziwić, ze powyższe i to są tego samego autora...
Nie chodzi o ogniskową, ważne jest zdjęcie
No pewnie - przecież mówię to cały czas.
Aha. Dzięki. Nie wiedziałem o istnieniu takiego mitu skoro druzgocąca większość właśnie postępują odwrotnie.
No ja nie wiedziałem że większość postępuje inaczej. Tu na AT stritowcy (większości już niema ich z nami) - [ale i ci okazjonalni] tak właśnie twierdzili, a zdjęcia głównie z 35mm robili i raczej kompaktami...
Więc kto gdzie przebywa taką wiedzę nabywa
To stara legenda tu na AT też powtarzana że to grzech ludziom na ulicy robić zdjęcia z większej ogniskowej niż 50 mm - bo wtedy to jest sztuka wielka i takie tam inne bzdury o szacunku do modela i inne śmieszne kawałki w tym stylu...
Aha. Dzięki. Nie wiedziałem o istnieniu takiego mitu skoro druzgocąca większość właśnie postępują odwrotnie. To jaki sens takiego mitu? Nie wiem...
Rozwinąłem o co prosiłeś, a prosiłeś nieprecyzyjnie.
To stara legenda tu na AT też powtarzana że to grzech ludziom na ulicy robić zdjęcia z większej ogniskowej niż 50 mm - bo wtedy to jest sztuka wielka i takie tam inne bzdury o szacunku do modela i inne śmieszne kawałki w tym stylu...
Coś co napisało wiele osób i powielając twierdzenie nadają mu pozory prawdy.
No 'legenda miejska' tyle że wyspecjalizowana w jednym medium.
Drwisz ze mnie? Nie chodzi mi o definicję tylko treść tego mitu.
No 'legenda miejska' tyle że wyspecjalizowana w jednym medium.
mit internetowy
Pierwsze słyszę. Rozwiń.
Chyba, że jest po [...] prochach.
Najlepiej nasennych.
Nikt mający świadomość, że jest fotografowany nie ma mimiki naturalnej.
Chyba, że jest po gorzale albo prochach.
ktoś mi o tym Filipie opowiadał
Jakim Filipie?
Ale co chcesz udowodnić?
Nic nie chce udowadniać. Po prostu daję do zrozumienia że to co mnie inspirowało w przypadku tej serii nie ma nic wspólnego z naturalnym zachowaniem.
1. No tym fotografie: 'wyskakuje jak filip z konopii'
2. Rozumiem, nie negowałem takiego podejścia, a jedynie mit internetowy który zaprezentowałeś:
Co za sztuka zrobić komuś zdjęcie teleobiektywem?
ktoś mi o tym Filipie opowiadał
Jakim Filipie?
Ale co chcesz udowodnić?
Nic nie chce udowadniać. Po prostu daję do zrozumienia że to co mnie inspirowało w przypadku tej serii nie ma nic wspólnego z naturalnym zachowaniem.
Ale co chcesz udowodnić?
Daj trzecie.
To jest naturalne zachowanie?
]
Nie znam osobnika, ale ktoś fleszem po oczach wali - czytaj mój opis na startowej.
Chcesz naturalnego zachowania.
Kto tak powiedział???
No ja tak napisałem - przecież czytałeś
Ale ogólnie to dyskusja nad wyższością świąt... - nie zauważyłeś?
Chcesz naturalnego zachowania.
Kto tak powiedział???
Co za sztuka zrobić komuś zdjęcie teleobiektywem?
No to zrób ale ciekawe.