marian napisał(a): a nie otwiera się 'sama'? i wizjer też taki jakiś. ale ja raczej o kadrze pisałem że coś taki poniżej twojego bardzo wysokiego poziomu
Kadzisz lub kpisz, albo oba naraz Ale już się przyzwyczaiłem...
jarek napisał(a): Chopy cie w szynku na Chebziu obakali. Tam jeden godoł, żeś się snuł jak smród po gaciach. To nie beblej żeś na świat pojechoł pieronie jeden!
Fajne! To chyba po góralsku, a Kazimierz chyba nie na Podhalu?
Komentarze 25
Nie - bo nie mogę się oderwać od zimowych kadrów.:
Defetysta.
a jaskiniar kolorów wogóle nie widzi
z af-c się chyba nie zaprzyjaźnię. widzę że tobie też z oporami idzie
A co za malusia dla palusia? Mi właśnie pasuje - taka w kieszeń na wakacje
Dzisiaj wróciłem z Kazimierza
Chopy cie w szynku na Chebziu obakali.
Tam jeden godoł, żeś się snuł jak smród po gaciach. To nie beblej żeś na świat pojechoł pieronie jeden!
Ładny kadr i własne wołanie
a jaskiniar kolorów wogóle nie widzi
widzi, widzi... - tyle, że nie reaguje
a nie otwiera się 'sama'? i wizjer też taki jakiś. ale ja raczej o kadrze pisałem że coś taki poniżej twojego bardzo wysokiego poziomu
Kadzisz lub kpisz, albo oba naraz
Chopy cie w szynku na Chebziu obakali.
Tam jeden godoł, żeś się snuł jak smród po gaciach. To nie beblej żeś na świat pojechoł pieronie jeden!
Fajne! To chyba po góralsku, a Kazimierz chyba nie na Podhalu?