jarek napisał(a): Chopy cie w szynku na Chebziu obakali. Tam jeden godoł, żeś się snuł jak smród po gaciach. To nie beblej żeś na świat pojechoł pieronie jeden!
Fajne! To chyba po góralsku, a Kazimierz chyba nie na Podhalu?
marian napisał(a): a nie otwiera się 'sama'? i wizjer też taki jakiś. ale ja raczej o kadrze pisałem że coś taki poniżej twojego bardzo wysokiego poziomu
Kadzisz lub kpisz, albo oba naraz Ale już się przyzwyczaiłem...
Komentarze 25
rozkoszna ta czerwień po lewej :)
Tu masz Pan jeden przykład, a tu, na ten przykład masz Pan drugi przykład...
wszystko bardzo porządne - tyle że niestety cyfrowe
Do hanysa pedzieć że po gorolsku!
Jezderkusie!
No widzisz ja taki pizdryk z nizin, to i się nie znam...
Fajne! To chyba po góralsku
Do hanysa pedzieć że po gorolsku!
Jezderkusie!
[ciach...]
a jaskiniar kolorów wogóle nie widzi
Tu masz Pan jeden przykład, a tu, na ten przykład masz Pan drugi przykład...
Chopy cie w szynku na Chebziu obakali.
Tam jeden godoł, żeś się snuł jak smród po gaciach. To nie beblej żeś na świat pojechoł pieronie jeden!
Fajne! To chyba po góralsku, a Kazimierz chyba nie na Podhalu?
a nie otwiera się 'sama'? i wizjer też taki jakiś. ale ja raczej o kadrze pisałem że coś taki poniżej twojego bardzo wysokiego poziomu
Kadzisz lub kpisz, albo oba naraz
Ładny kadr i własne wołanie
a jaskiniar kolorów wogóle nie widzi
widzi, widzi... - tyle, że nie reaguje
Dzisiaj wróciłem z Kazimierza
Chopy cie w szynku na Chebziu obakali.
Tam jeden godoł, żeś się snuł jak smród po gaciach. To nie beblej żeś na świat pojechoł pieronie jeden!
z af-c się chyba nie zaprzyjaźnię. widzę że tobie też z oporami idzie
A co za malusia dla palusia? Mi właśnie pasuje - taka w kieszeń na wakacje
a jaskiniar kolorów wogóle nie widzi