espresso napisał(a): Lubię takie blisko ludzi, szeroki kąt i jazda z biodra klaty, albo udaję iż oglądam świat przez wizjer. Dobra jest do tego syfra z wi-fi. Przeponą na brzuchu lub biodrem kadrujesz, a podgląd masz w telefonie gdzie udajesz ze piszesz smsa. Aparaty z wizjerem od góry też dają radę.
Nigdy nie kadruję z biodra. Staję twarzą w twarz przed człowiekiem z aparatem przy oku.
Spotyka się dwóch fotografów: "Jak to robisz, że tak strasznie często udaje ci się sfotografować z bliska przechodniów?" - pyta jeden. "To proste. Podchodzę do człowieka, i jak wygląda interesująco, robię mu zdjęcie" - odpowiada. "To musisz strasznie często dostawać po pysku". "To prawda, ale też strasznie często robię interesujące zdjęcia".
Z tym, że w oryginale nie o robienie zdjęć chodziło.
Lubię takie blisko ludzi, szeroki kąt i jazda z biodra klaty, albo udaję iż oglądam świat przez wizjer. Dobra jest do tego syfra z wi-fi. Przeponą na brzuchu lub biodrem kadrujesz, a podgląd masz w telefonie gdzie udajesz ze piszesz smsa. Aparaty z wizjerem od góry też dają radę.
Komentarze 17
Nie podoba mi się bo z Krakowa.
Kraków nie jest zły, tylko ci ludzie.
Mieszkałem tam 6 lat i na początku byłem zachwycony a z czasem coraz mniej...
Nie podoba mi się bo z Krakowa.
Kraków miastem innowacji.
prawdziwy paparazzo. gratulacje
Paparazzi fotografuje teleobiektywem.
prawdziwy strzelał z dwururki
ten po prawej
albo tak. o
Paparazzi - liczba mnoga.
prawdziwy paparazzo. gratulacje
Paparazzi fotografuje teleobiektywem.
Lubię takie blisko ludzi, szeroki kąt i jazda z biodra klaty, albo udaję iż oglądam świat przez wizjer. Dobra jest do tego syfra z wi-fi. Przeponą na brzuchu lub biodrem kadrujesz, a podgląd masz w telefonie gdzie udajesz ze piszesz smsa.
Aparaty z wizjerem od góry też dają radę.
Nigdy nie kadruję z biodra. Staję twarzą w twarz przed człowiekiem z aparatem przy oku.
Spotyka się dwóch fotografów: "Jak to robisz, że tak strasznie często udaje ci się sfotografować z bliska przechodniów?" - pyta jeden. "To proste. Podchodzę do człowieka, i jak wygląda interesująco, robię mu zdjęcie" - odpowiada. "To musisz strasznie często dostawać po pysku". "To prawda, ale też strasznie często robię interesujące zdjęcia".
Z tym, że w oryginale nie o robienie zdjęć chodziło.
Nie podoba mi się bo z Krakowa.
Kraków nie jest zły, tylko ci ludzie.
Aparaty z wizjerem od góry też dają radę.