winieta jest we wszystkich 4 narożnikach. niestety flektogon winietuje z grubymi filtrami panchromar a nawet bez nich. Na niebie niebieskim winietę wzmacnia efekt filtra ściemniającego niebieskości. Niebieskości są bardziej niebieskie wyżej horyzontu i stąd tam jest ciemniej. Gdyby po lewej nie było białej chmury to niebo byłoby równie ciemne z tamtej strony.
No dobra wszystko okej - trochę się myliłem przy poprzednim zdjęciu acz nie całkowicie - no ale nevermind....ale proszę mi powiedzieć skąd ta okropna winieta w 1 z czterech narożników w tym obrazku, a i po co -przecież całkiem burzy jego poukładanie...?
PS: 'poukładanie' po namyśle bym wymienił na 'czystość (klarowność)'
Rozumiem że do śniadania, to i owszem. Taki odpowiednik cappucino, tylko chyba bez pianki. Ale tak już po śniadanku, po obiadku (dla pobudzenia trawienia), wieczorkiem, to raczej tylko mała czarna. Czyli espresso.
Komentarze 33
PS: 'poukładanie' po namyśle bym wymienił na 'czystość (klarowność)'
Wolę cortado
Nie miałem okazji jeszcze.
Jeśli możesz, to planuj. Wczesna wiosna lub jesień. Dla mnie to chyba nr 1 z fotomiejsc . Do tego dają tam espresso
ps.
Fotografowałeś kiedyś Toskanię?
R3 okazał się bardziej wnikliwym obserwatorem niż ja, a może ma tylko lepszy monitor?
Z uwagą na fotogramie.
Można ten fragment wyciąć, tylko będzie problem z dopasowaniem ramki.
Z uwagą na fotogramie.