Rozumiem że do śniadania, to i owszem. Taki odpowiednik cappucino, tylko chyba bez pianki. Ale tak już po śniadanku, po obiadku (dla pobudzenia trawienia), wieczorkiem, to raczej tylko mała czarna. Czyli espresso.
No dobra wszystko okej - trochę się myliłem przy poprzednim zdjęciu acz nie całkowicie - no ale nevermind....ale proszę mi powiedzieć skąd ta okropna winieta w 1 z czterech narożników w tym obrazku, a i po co -przecież całkiem burzy jego poukładanie...?
PS: 'poukładanie' po namyśle bym wymienił na 'czystość (klarowność)'
winieta jest we wszystkich 4 narożnikach. niestety flektogon winietuje z grubymi filtrami panchromar a nawet bez nich. Na niebie niebieskim winietę wzmacnia efekt filtra ściemniającego niebieskości. Niebieskości są bardziej niebieskie wyżej horyzontu i stąd tam jest ciemniej. Gdyby po lewej nie było białej chmury to niebo byłoby równie ciemne z tamtej strony.
Niestety zauważyłem że im szerszy kąt tym większy spadek światła na brzegach. nie bez powodu w wielkim formacie są center filtry ściemniające środek. W fotografii czarno białej to jeszcze aż tak bardzo nie wadzi gorzej jest w kolorze. Efekt można ograniczyć mocno przymykając obiektyw ale na moich ostatnich zdjęciach dominuje f4 i f5,6 góra f8 i to tam gdzie świeciło słońce.
Miałem podobne obserwacje zakładając 105mm do 9x12. Co do drugiej kwestii to przy krajobrazie minimalna dla mnie przysłona to 8, a najchętniej fotografuję przy 16 - no ale wtedy raczej statyw niezbędny zakładając filtrację...
Komentarze 33
Z uwagą na fotogramie.
Z uwagą na fotogramie.
Można ten fragment wyciąć, tylko będzie problem z dopasowaniem ramki.
R3 okazał się bardziej wnikliwym obserwatorem niż ja, a może ma tylko lepszy monitor?
ps.
Fotografowałeś kiedyś Toskanię?
Nie miałem okazji jeszcze.
Jeśli możesz, to planuj. Wczesna wiosna lub jesień. Dla mnie to chyba nr 1 z fotomiejsc . Do tego dają tam espresso
Wolę cortado
PS: 'poukładanie' po namyśle bym wymienił na 'czystość (klarowność)'
Co do drugiej kwestii to przy krajobrazie minimalna dla mnie przysłona to 8, a najchętniej fotografuję przy 16 - no ale wtedy raczej statyw niezbędny zakładając filtrację...
Stare czerwone (zeiss, pzo) miały krotność x8-10 co się równa m/w 3EV.