A' propos! Nigdzie nie mogę znaleźć danych dotyczących kąta widzenia Flektogona 50 mm. oraz Flektogona 65 mm. z mocowaniem do p-sixa?? Jedynie ze zgrubnych szacunków, wynika mi, że pierwszy z tych obiektywów odpowiada obiektywom o ogniskowej 30 mm. przeznaczonym do małego obrazka, a drugi (mniej więcej) 40 mm. W takim wypadku kąty widzenia wynosiłyby odpowiednio, około 70 stopni, oraz około 55 stopni.
dla czerwonego jasnego od 2,5 do 3 dla pomarańczy od 1,5 do 2 zależnie czy to jest 3x czy 4x. Ogólnie polecam kupować filtry podanym mnożnikiem ale trzeba pamiętać że mnożnik filtra jest inny dla danego filmu zależnie czy to ortho czy panchro. Filmy uczulone w kierunku czerwonego lubią 1/3EV więcej światła z filtrem
Edyta dodaje że posiadając dobry światłomierz można określić spadek wartości światła przykładając filtr do sensora i robiąc pomiar. Gossen elektroniczny posiada taką opcję i bardzo mi się ta funkcja w nim podoba bo zapamiętuje tę wartość w pamięci i automatycznie dokonuje korekty kolejnych pomiarów.
RagnarokIII napisał(a): Zależy od gęstości filtru - moja pomarańcza jest na +2EV. Stare czerwone (zeiss, pzo) miały krotność x8-10 co się równa m/w 3EV.
Ano, pewnie odpowiedź jest jak zwykle, czyli: to zależy
Miałem podobne obserwacje zakładając 105mm do 9x12. Co do drugiej kwestii to przy krajobrazie minimalna dla mnie przysłona to 8, a najchętniej fotografuję przy 16 - no ale wtedy raczej statyw niezbędny zakładając filtrację...
Niestety zauważyłem że im szerszy kąt tym większy spadek światła na brzegach. nie bez powodu w wielkim formacie są center filtry ściemniające środek. W fotografii czarno białej to jeszcze aż tak bardzo nie wadzi gorzej jest w kolorze. Efekt można ograniczyć mocno przymykając obiektyw ale na moich ostatnich zdjęciach dominuje f4 i f5,6 góra f8 i to tam gdzie świeciło słońce.
Komentarze 33
Jedynie ze zgrubnych szacunków, wynika mi, że pierwszy z tych obiektywów odpowiada obiektywom o ogniskowej 30 mm. przeznaczonym do małego obrazka, a drugi (mniej więcej) 40 mm.
W takim wypadku kąty widzenia wynosiłyby odpowiednio, około 70 stopni, oraz około 55 stopni.
***
Niestety zauważyłem że im szerszy kąt tym większy spadek światła na brzegach.
Polecam poczytać:
http://4x5.pl/ofotografii.php?p=2&c=5&s=2
Plus kolejne podstrony.
..., ze wynik mnie zadowalał
i to jest najważniejsze.
nie widziałem pomarańczy ciemniejszej jak 2ev
Możliwe, ustalilem to doświadczalne...
A ze używałem jednego filmu i wywolywacza to całość z czasem dopasowalem tak, ze wynik mnie zadowalał
Edyta dodaje że posiadając dobry światłomierz można określić spadek wartości światła przykładając filtr do sensora i robiąc pomiar. Gossen elektroniczny posiada taką opcję i bardzo mi się ta funkcja w nim podoba bo zapamiętuje tę wartość w pamięci i automatycznie dokonuje korekty kolejnych pomiarów.
Zależy od gęstości filtru - moja pomarańcza jest na +2EV.
Stare czerwone (zeiss, pzo) miały krotność x8-10 co się równa m/w 3EV.
Ano, pewnie odpowiedź jest jak zwykle, czyli: to zależy
Stare czerwone (zeiss, pzo) miały krotność x8-10 co się równa m/w 3EV.
Co do drugiej kwestii to przy krajobrazie minimalna dla mnie przysłona to 8, a najchętniej fotografuję przy 16 - no ale wtedy raczej statyw niezbędny zakładając filtrację...